O planach dotyczących nowego parku rozrywki, który ma powstać w Krakowie, "Gazeta Krakowska" rozmawiała z wiceprezydentem miasta Stanisławem Mazurem. - Tu nie chodzi o prosty lunapark z karuzelą i konikami. Tu chodzi o coś zupełnie innego, gdzie wykorzystywane byłyby supernowoczesne technologie dla promocji dziedzictwa Krakowa. To byłby jeden z wyjątkowych tego typu obiektów w Europie, zlokalizowany na dużym terenie - powiedział samorządowiec.
Mazur na początku rozmowy wspomniał, że pomysł inwestycji będzie komunikowany opinii publicznej za kilka miesięcy. Ujawnił jednak kilka szczegółów. Przede wszystkim zaznaczył, że tego rodzaju obiekty są istotne także gospodarczo. Zgodnie z szacunkami budżet inwestycji przekroczyłby 1,3 mld zł, dzięki czemu mogłoby powstać około 700-800 etatów.
Wiceprezydent podkreślił, że chodziłoby o promowanie historii Krakowa, ale też możliwość spaceru i odpoczynku. Wspomniane nowoczesne technologie to m.in. "Wielkie telebimy, gra świateł, pewne budowle". Mazur wyraził nadzieję, że po przekazaniu oficjalnej informacji opinii publicznej w ciągu najbliższych tygodni projekt wzbudzi zainteresowanie. Jak dodał, obecnie prowadzone są rozmowy. Inwestor stara się też zgromadzić wymagane środki.
Park Rozrywki nie skupiałby się jedynie na rozrywce. - Mamy część rekreacyjną, część obcowania z naturą, przyrodą, część edukacyjną, część widowiskową.To byłby taki kompleks, który miasto, które ma ambicje, żeby być znaczącym miastem w Europie powinno posiadać, bo Kraków nie ma takiego miejsca - stwierdził wiceprezydent.
Warto jednak tutaj przypomnieć, że niedaleko Krakowa, w małopolskim Zatorze, znajduje się otwarta w 2014 roku i cały czas rozbudowująca się Energylandia, największy park rozrywki w Polsce. To aż 90 hektarów i 133 różnego rodzaju atrakcji, w tym liczne zjeżdżalnie wodne i rollercoastery. Park jest przeznaczony zarówno dla dzieci i młodzieży, jak i dorosłych.
Nowy park rozrywki ma również powstać w Gliwicach. Za jego budowę będzie odpowiedzialna firma Momentum Leisure posiadająca już trzy podobne obiekty w Polsce: w Kownatach (wieś w woj. lubuskim), Warszawie i Gdańsku. Firma kupiła już pod nową inwestycję działkę o powierzchni 67 tys. m2 i zabezpieczyła na cel budowy 50 mln euro.
Czytaj też:Nagłe zamknięcie konkurenta Energylandii. Park od początku miał problemy