Finlandia stawia twarde warunki. Wielu Ukraińców już podjęło decyzję o wyjeździe

Atak Rosji w 2022 r. wywołał falę emigracji z Ukrainy. Ukraińcy najczęściej wybierali kraje ościenne, jednak nie we wszystkich aklimatyzacja przebiega bez przeszkód. Do wyjątków należy Finlandia, z której obywatele Ukrainy coraz częściej wyjeżdżają.
Ukraińskie paszporty
Fot. Mehaniq / Shutterstock

Jak podał fiński portal Yle, tysiące młodych Ukraińców opuszcza Finlandię i wyjeżdża do innych krajów Unii Europejskiej. Problemem nie jest niegościnność Finów, lecz rosnące wymagania na rynku pracy.

Ochrona tymczasowa do marca 2027 roku

Ochrona tymczasowa dla uchodźców w Unii Europejskiej kończy się w marcu 2027 roku. A to wymaga znalezienia stałego źródła zatrudnienia. - Jeśli chcesz zostać w Finlandii na stałe, musisz znaleźć pracę lub miejsce do nauki - wyjaśnił Tuuli Tuunanen, główny specjalista w Departamencie Migracji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Finlandii.

Dyrektywę w sprawie ochrony tymczasowej wydano w 2022 roku, a w ubiegłym roku przedłużono do 4 marca 2027 r. Regulacja dotyczy ponad 4 mln uchodźców z Ukrainy i gwarantuje natychmiastową oraz zbiorową ochronę osobom przesiedlonym, które trafiają do państw unijnych i nie mogą wrócić do ojczyzny. W całej UE przysługuje im prawo pobytu, dostępu do rynku pracy i zakwaterowania, pomoc medyczna i społeczna, a także dostęp dzieci do edukacji. Przepisy określają minimalne standardy ochrony, ale ich realny poziom może się różnić w poszczególnych krajach członkowskich. W Finlandii do momentu uzyskania zameldowania wsparcie oznacza zasiłek dla uchodźców w wysokości 300 euro miesięcznie. Później można ubiegać się o podstawową pomoc społeczną, co dla osób bezrobotnych oznacza około 600 euro na miesiąc.

Zobacz wideo Rosyjskie dzieci na lekcjach robią drony do walki z Ukrainą

Problemy Ukraińców na fińskim rynku pracy

Tych, którzy zdecydują się zamieszkać w Finlandii czeka rejestracja na giełdzie pracy oraz opracowanie planu integracji. Może on obejmować naukę języka czy podwyższanie kwalifikacji. Okres integracji skrócono obecnie z 3 do 2 lat, co wiąże się z dużymi problemami w opanowaniu trudnego języka fińskiego. Wiele osób z tymi wymaganiami sobie nie radzi.

Portal Yle przywołuje historię 25-letniej Ukrainki Władisławy Onufrienko, która pracowała w usługach związanych z makijażem, ale musiała zrezygnować 2 lata temu. Później znalazła zatrudnienie w stołówce uniwersyteckiej, jednak obiekt zostały zamknięty z powodu remontu. Ukrainka ma odpowiednie certyfikaty i zna 4 języki, lecz to nie wystarcza. - Niestety, moje życie w Finlandii się nie udało. Starałam się zrobić wszystko, co mogłam. Czuję, że ten kraj mnie nie chce - powiedziała Onufrienko, która zdecydowała się na przenosiny do Estonii.

Podobny problem ma Andrij Kaminski, z wykształcenia inżynier budownictwa lądowego, który musiał wyjechać z okupowanego Mariupola. Początkowo trafił do Estonii, gdzie znalazł pracę, ale później uznał, że Finlandia zapewni mu lepsze warunki. Niestety po przyjeździe w 2025 roku znalazł jedynie krótkotrwałą pracę na plantacji kwiatów. - Teraz postanowiłem wrócić do Estonii. Nie mogę tak żyć - bez pracy, bez perspektyw, bez przyszłości - wyjaśnił.

Finlandia ma problem z bezrobociem

Zgodnie z badaniem przeprowadzonym przez tamtejsze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych 66 proc. Ukraińców objętych tymczasową ochroną nie zamierza wracać do domu. 

Tymczasem w Finlandii stopa bezrobocia była w styczniu 2026 najwyższa w Europie (10 proc.). Jak pokazuje portal na zamieszczonej mapce, pracę ma obecnie ok. 40 proc. przyjezdnych z Ukrainy. Dodatkowo dość surowo traktuje się kwestię języka - angielski nie jest wystarczający. Język fiński ma trudną gramatykę i nie należy do rodziny języków indoeuropejskich, które są przeważające w Europie. Ukraińcom zdecydowanie łatwiej nauczyć się polskiego czy słowackiego.

Wydaje się jednak, że zagadnienia lingwistyczne nie muszą być główną przeszkodą. Na tej samej mapce można zobaczyć, że jeden z najwyższych wskaźników zatrudnienia osób tej narodowości jest… na Węgrzech (71 proc.), choć zdaniem portalu wymagania są równie rygorystyczne, jak w Finlandii. Wyżej jest tylko Estonia (72 proc.). Wysoko w klasyfikacji plasuje się również Wielka Brytania (69 proc.) oraz Polska (68 proc.) i Bułgaria (67 proc.)

Czytaj też: Ukraina ma broń na drony Iranu. Negocjuje sprzedaż swoich technologii USA

Więcej o: