Kolejny strajk Lufthansie. Tym razem dwa dni

W najbliższych dniach wiele samolotów Lufthansy znowu pozostanie na ziemi. Podobnie było w miniony piątek.
Samolot linii lotniczych Lufthansa
Fot. Michał Łepecki / Agencja Wyborcza.pl

Pasażerowie niemieckich linii lotniczych Lufthansa znowu muszą przygotować się na poważne utrudnienia. Związek zawodowy pilotów tej linii zapowiedział dwudniowy strajk.

Akcja ma rozpocząć się w najbliższy poniedziałek 13 kwietnia od razu po północy i potrwać do wtorku do godziny 23.59.

Nie wiadomo jeszcze, w jak dużym stopniu dotknie to rozkład lotów Lufthansy, ale trzeba liczyć się z poważnymi opóźnieniami i anulowaniem wielu połączeń.

Loty z Niemiec na Bliski Wschód wyłączone ze strajku

Związek zawodowy pilotów Cockpit przekazał, że w związku z obecną sytuacją na Bliskim Wschodzie strajk nie obejmie lotów Lufthansy na trasach z Niemiec do Azerbejdżanu, Egiptu, Bahrajnu, Iraku, Izraela, Jemenu, Jordanii, Kataru, Kuwejtu, Libanu, Omanu, Arabii Saudyjskiej oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Już w piątek strajk w Lufthansie pokrzyżował plany wielu pasażerów

Prezes związku zawodowego Cockpit Andreas Pinheiro przekazał, że związek czuje się zmuszony do strajku, ponieważ strona pracodawców nie wykazuje w kilku sporach zbiorowych żadnej widocznej woli znalezienia rozwiązania.

„Pomimo świadomej rezygnacji z akcji strajkowych w okresie świąt wielkanocnych nie otrzymaliśmy żadnych poważnych propozycji. W tym czasie nie odnotowano żadnej reakcji ani widocznej gotowości do rozmów ze strony pracodawców" - ocenił.

Drugi strajk w ciągu kilku dni

Nie dalej jak w piątek strajkował już personel pokładowy Lufthansy. Doprowadziło to do odwołania setek lotów, co pokrzyżowało plany tysięcy pasażerów.

Więcej o: