W środę zarząd Stoczni Szczecińskiej "Wulkan" przedstawił wyniki finansowe oraz plany inwestycyjne stoczni. O sukcesie planu naprawczego dla SSW mówili w stoczniowej hali K2 prezes firmy Radosław Kowalczyk i sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Arkadiusz Marchewka.
- Kiedy przejmowaliśmy odpowiedzialność za stocznię, sytuacja była tragiczna. Nierentowne kontrakty, brak płynności finansowej, budowa doku dla stoczni remontowej Gryfia w Szczecinie zaawansowana w 30 procentach i brak finansowania na jego realizację. Powiedzieliśmy wtedy, że na czele stoczni staną fachowcy i są tego dobre efekty - ocenił Marchewka.
Działalność stoczni wsparł państwowy Fundusz Rozwoju Spółek, przekazując SSW 240 mln zł m.in. na dokończenie budowy doku oraz modernizację infrastruktury. Rzeczniczka FRS Aleksandra Skibniewska poinformowała, że przygotowywany jest kolejny pakiet inwestycyjny dla SSW. - W marcu br. uruchomiliśmy nową linię pożyczkowo-gwarancyjną w wysokości 50 mln zł dla stoczni i przygotowujemy się do kolejnych wspólnych przedsięwzięć - powiedziała prezeska.
Wiceminister infrastruktury poinformował, że stocznia zakończyła 2023 rok stratą ponad 130 mln zł. W kolejnym roku wypracowała 17 mln zł zysku netto, natomiast 2025 rok zamknęła zyskiem 36 mln zł netto.
- Ze 130 mln złotych straty stocznia ma zysk na poziomie 36 mln złotych. Wystarczyły dwa lata, żeby stocznia znów żyła. Najważniejsze jest to, że realizowane są tu kluczowe projekty przemysłowe - podkreślił Marchewka.
Podczas briefingu wiceminister wskazał pospawaną nadbudówkę tzw. stawiacza pław, specjalistycznego statku budowanego dla Urzędu Morskiego w Szczecinie. Wiceminister przypomniał, że niedawno zwodowano dwa moduły 240-metrowego doku pływającego dla stoczni "Gryfia", znajdującej się po drugiej stronie Odry. - Trzeci zostanie zwodowany w połowie roku - zapewnił.
Prezes stoczni zapowiedział, że zysk zostanie przeznaczony m.in. na spłatę zobowiązań z lat ubiegłych i remonty stoczniowej infrastruktury. Kowalczyk planuje budowę na terenie SSW dwóch hal produkcyjnych o powierzchni 3-3,5 tys. m kw. oraz inwestycje, które mają zwiększyć nośność stoczniowych placów i pochylni Odra Nowa do 10 tys. ton. Obecnie działają tam dźwigi do przenoszenia konstrukcji o masie 3,5 tys. ton.
- Myślimy o kolejnych inwestycjach, żeby rozwinąć zdolności produkcyjne stoczni. A także, co bardzo ważne, chcemy zwiększyć fundusz płac o 2 mln zł. W zeszłym roku podnieśliśmy wynagrodzenia o 11 procent. Teraz chcemy zrobić kolejny krok - zadeklarował Kowalczyk.
"Wulkan" zatrudnia ok. 250 osób, a na terenach stoczni działa ok. 70 firm, i ok. 2,5 tys. pracowników.
Redagowała Kamila Cieślik