Propozycje zniesienia abonamentu RTV pojawiają się od wielu lat, a obecnie nad odpowiednim projektem ustawy pracuje Ministerstwo Kultury. Opłata miałaby zostać zastąpiona dotacją budżetową w kwocie nie mniejszej niż 2,5 miliarda złotych rocznie. Najprawdopodobniej nie stanie się to jednak przed 2027 r.
Tymczasem Poczta Polska wciąż wysyła upomnienia tym, którzy samowolnie zrezygnowali z uiszczania opłaty. Zgodnie z danymi, do których dotarł "Fakt", w 2025 roku wezwania do zapłaty otrzymało ponad 120 tysięcy osób. tys. osób.
Jak informuje dziennik, w ubiegłym roku wystawiono dokładnie 120 567 upomnień. Dotarły one do osób, które miały zaległości w płaceniu abonamentu. Zadłużenie w całości lub w części uregulowało 25 895 abonentów, którzy wpłacili łącznie kwotę ponad 50 milionów złotych.
W stosunku do pozostałych abonentów zalegających z opłatami Poczta Polska wszczynała postępowania administracyjne i wystawiła 20 718 tytułów wykonawczych
- czytamy w oficjalnym sprawozdaniu za 2025 rok.
W ubiegłym roku zrealizowano ponad 26 tysięcy tytułów na kwotę 45,35 mln zł. Część zaległości ulega przedawnieniu i nie udaje się ich odzyskać. Z raportu wynika, że na koniec grudnia 2025 roku takie przedawnienie objęło zaległości za 2020 rok w kwocie ponad 217 milionów złotych.
Pobieranie opłat abonamentowych oznacza dla Poczty Polskiej wynagrodzenie w wysokości 6 procent od zainkasowanych opłat i odsetek za zwłokę, a także 50 procent wpływów z kar pobranych za używanie niezarejestrowanych odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych. W 2025 r. zysk instytucji z tego tytułu wyniósł ponad 41 milionów złotych.
Równocześnie zmniejszają się zyski z opłaty RTV. Po raz pierwszy od 30 lat wpływy spadły poniżej granicy 600 milionów złotych. Są to wpłaty od 4,5 miliona zarejestrowanych płatników indywidualnych, jednak wszystkich gospodarstw domowych w kraju jest aż 12,5 miliona, z czego 90 procent posiada odbiornik telewizyjny. To pokazuje, że obecnie tylko około 40 procent społeczeństwa realizuje swój ustawowy obowiązek.
Pomimo wcześniejszych obietnic likwidacji daniny, w przestrzeni publicznej pojawiła się kolejna zapowiedź podwyżki. Obecne stawki miesięczne wynoszą 9,50 zł za radioodbiornik oraz 30,50 zł za jednoczesne użytkowanie radia i telewizora. W przyszłym roku ma to być odpowiednio 10,80 zł i 34,50 zł miesięcznie. Można jednak uzyskać zniżkę, jeżeli zapłaci się za kilka miesięcy z góry, a maksymalny upust wynosi 10 procent przy opłacie za cały rok z góry.
Opłatę abonamentową wnosi się do 25. dnia pierwszego miesiąca okresu rozliczeniowego, a zwłoka oznacza automatyczne naliczanie odsetek. Opłat można dokonywać zarówno bezpośrednio w placówkach pocztowych, jak i na stronie internetowej Poczty Polskiej.
Wśród osób zwolnionych z płatności są między innymi ci, którzy ukończyli 60 lat i mają prawo do emerytury w wysokości nieprzekraczającej miesięcznie kwoty 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia, a także obywatele zaliczeni do pierwszej grupy inwalidzkiej lub weterani będący inwalidami wojennymi i wojskowymi.
Natomiast automatycznie, czyli bez konieczności składania specjalnego oświadczenia, zwolnione są jedynie osoby, które ukończyły 75 lat.
Czytaj też:Polacy unikają tej opłaty na potęgę. Wpływy najniższe od 30 lat. Rząd ma ją zlikwidować