Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i Inspekcja Handlowa wykryły nieprawidłowości w produktach codziennego użytku dostępnych w sklepach. Chodzi o biżuterię, obrusy ceratowe oraz wyroby skórzane zawierające substancje chemiczne przekraczające dopuszczalne normy. Kontrole objęły producentów, importerów, hurtownie i sklepy detaliczne. Badania laboratoryjne przeprowadzono w Laboratorium UOKiK w Łodzi.
Kontrola objęła 332 partie produktów oferowanych przez 344 przedsiębiorców. Inspektorzy sprawdzali między innymi biżuterię, galanterię skórzaną, obrusy ceratowe, pościel oraz odzież. Nieprawidłowości wykryto w 24 partiach produktów, co oznacza, że zakwestionowano około 7 proc. całej kontroli. Urząd analizował obecność formaldehydu w płaszczach, jeansach, odzieży z nadrukiem, pościeli dla dorosłych i dla dzieci (w tym śpiworkach i becikach), ftalanów w obrusach ceratowych, kadmu i ołowiu w biżuterii oraz chromu(VI) w wyrobach skórzanych. Kontrole były prowadzone w ramach cyklicznych działań dotyczących bezpieczeństwa produktów dostępnych na rynku. Dotyczyły 25 producentów, 21 importerów, 27 hurtowni oraz 271 placówek handlu detalicznego. Badania miały sprawdzić, czy produkty dostępne dla klientów spełniają obowiązujące normy dotyczące zawartości niebezpiecznych substancji chemicznych.
Najpoważniejsze zastrzeżenia pojawiły się w przypadku biżuterii. W 11 partiach wykryto przekroczenia dopuszczalnych norm kadmu oraz ołowiu. W jednym przypadku stężenie kadmu przekraczało normę ponad 400 razy, a poziom ołowiu był wyższy od limitu 333 razy. UOKiK podkreśla, że metale ciężkie mogą kumulować się w organizmie człowieka. Według urzędu zbyt wysokie stężenia takich substancji mogą wiązać się z ryzykiem poważnych konsekwencji zdrowotnych, w tym chorób nowotworowych. Kadm i ołów należą do substancji szczególnie niebezpiecznych przy długotrwałym kontakcie z organizmem. Problem dotyczy produktów mających bezpośredni kontakt ze skórą, dlatego urząd regularnie sprawdza biżuterię dostępną w sprzedaży.
Inspektorzy zakwestionowali również 11 partii obrusów ceratowych. Badania wykazały przekroczenia dopuszczalnej zawartości ftalanów, czyli substancji stosowanych między innymi do zmiękczania tworzyw sztucznych. Najwyższe przekroczenia poziomu ftalanów były aż 57 razy wyższe od obowiązujących norm. UOKiK zaznacza, że związki te w zbyt dużym stężeniu mogą mieć szkodliwy wpływ na rozrodczość oraz układ hormonalny. Nieprawidłowości wykryto także w dwóch partiach wyrobów skórzanych. Chodzi o przekroczenia chromu(VI), który według urzędu może powodować alergie, podrażnienia skóry oraz zwiększać ryzyko chorób nowotworowych. W przypadku formaldehydu nie wykryto przekroczeń.
Po zakończeniu działań urząd wydał siedem decyzji zakazujących dalszej sprzedaży zakwestionowanych produktów. Dodatkowo wobec przedsiębiorców wydano 18 decyzji dotyczących zwrotu kosztów badań laboratoryjnych. Większość firm podjęła już działania polegające na wycofaniu produktów z obrotu albo zwrocie zakwestionowanych partii importerom. UOKiK poinformował, że kontrole dotyczące niebezpiecznych substancji chemicznych będą prowadzone także w 2026 roku. Sprawa pokazuje, że nawet produkty dostępne w legalnej sprzedaży mogą nie spełniać obowiązujących norm dotyczących bezpieczeństwa chemicznego.