Program dopłat do noclegów obejmuje obecnie cztery województwa: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie i podkarpackie.
Za spędzenie przynajmniej dwóch dób hotelowych w wyznaczonych obiektach noclegowych na terenie tych województw w niskim, jesiennym sezonie turystycznym, turyści mogą otrzymać dofinansowanie 300 zł do pobytu na osobę.
Teraz rząd zastanawia się, czy programem nie objąć całej Polski.
- Chcemy, aby we wszystkich regionach w przyszłym roku, jeżeli Sejm da nam dodatkowe środki, funkcjonował czek turystyczny, ten, który prowadziliśmy dla osób we wschodnich regionach z uwagi na postrzeganie tych regionów jako destynacje niebezpieczne ze względu na wojnę na wschodzie - powiedział wiceminister sportu Ireneusz Raś.
Obecnie dopłaty można uzyskać w województwach: podkarpackim, lubelskim, podlaskim i warmińsko-mazurskim. Przy czym istotna jest pora - chodzi o zachęcenie turystów do odwiedzenia tyh miejsc na jesieni, w tzw. niskim okresie turystycznym.
Czek ma formę elektronicznego kodu, przypisanego do uczestnika. Można go wykorzystać na jedną rezerwację, obejmującą co najmniej dwa noclegi, w jednym z obiektów noclegowych uczestniczących w programie, wyłącznie w okresie obowiązywania tury wskazanej na czeku. Noclegi można rezerwować na terminy od listopada tego roku
Jak podaje Ministerstwo Sportu z programu mogą skorzystać:
Czek jest generowany za pośrednictwem specjalnego systemu internetowego lub aplikacji, która umożliwia weryfikację uprawnień uczestników oraz wygenerowanie indywidualnego kodu.
Rezerwacji pobytu uczestnicy będą dokonywać samodzielnie bezpośrednio w obiektach hotelarskich biorących udział w programie.
I bez czeku turystycznego ruch turystyczny w całej Polsce rośnie. Po ośmiu miesiącach 2026 roku ruch turystyczny w Polsce wzrósł do 30,4 mln osób - poinformował PAP podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu prezes GUS Marek Cierpiał-Wolan.
Jak wskazał, w pierwszym półroczu w Polsce odnotowano 20,3 mln turystów, co oznacza wzrost rok do roku o 7,2 proc. Z tego 16,1 mln to turyści krajowi, a 4,2 mln - goście z zagranicy.
W okresie styczeń-sierpień 2026 roku wydatki turystów krajowych i zagranicznych w Polsce (łącznie z odwiedzającymi jednodniowymi) wyniosły 96,1 mld zł, wobec 88,3 mld zł przed rokiem.
W czasie samych wakacji Polskę odwiedziło 10,1 mln turystów, co oznacza wzrost o 2,5 proc. rok do roku. Najwięcej turystów w wakacje odwiedziło województwa mazowieckie, małopolskie i zachodniopomorskie.
Najwięcej turystów zagranicznych przyjechało do Polski w pierwszym półroczu z Niemiec, Ukrainy, Wielkiej Brytanii i Włoch.
Z kolei Polacy najchętniej podróżowali do Niemiec, Włoch, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. W pierwszym półroczu mieszkańcy Polski odbyli 7,6 mln podróży, o 10,1 proc. więcej niż w pierwszym półroczu 2025 roku.
Z danych GUS wynika, że w pierwszej połowie 2026 roku Polska zajęła 8. miejsce wśród krajów Unii Europejskiej pod względem liczby noclegów w obiektach noclegowych.
- Z obecnych około 5 proc. PKB generowanego przez turystykę, przy takiej dynamice wzrostu dojdziemy do około 6,5 proc. w ciągu kilku lat - powiedział PAP wiceminister Ireneusz Raś.