Dwa bardzo dobre ruchy Apple. Cztery spostrzeżenia po konferencji

Joanna Sosnowska
Pierwszych 20 minut konferencji Apple poświęconych było ochronie środowiska i ochronie zdrowia. Dlaczego firma technologiczna poświęciła aż tyle czasu na kwestie ideologiczne, zamiast skupić się na produktach?

1. Gwiazdą wieczoru jest oczywiście iPhone SE

Nowy, mniejszy i tańszy iPhone. Ale Apple nie powtórzył błędów z przeszłości (pamiętacie iPhone'a 5C?) i nie zrobił już "plastikowego" urzadzenia. iPhone SE przedstawiany jest jako mniejszy iPhone - i to bardzo słuszna decyzja, bo w końcu nie każdy przekonany jest do smartfonów z przekątną ekranu 4,7" i więcej. 

Konferencja AppleKonferencja Apple Konferencja Apple

A do tego w urządzeniu z 4 calowym ekranem znalazły się podzespoły żywcem wyciągnięte z flagowego modelu iPhone'a 6S. iPhone SE jest więc bardzo dobrym urządzeniem, które jednocześnie łatwo zmieści się w dłoni. 

Więcej szczegółów o nowym iPhone'ie znajdziecie tu.

2. Nowy, mniejszy iPad Pro

iPad Pro 9,7'iPad Pro 9,7' Apple.com

Do tej pory tablet Apple do zastosowań profesjonalnych miał 12,9" przekątnej ekranu. To dużo. A nawet bardzo dużo. Apple postanowił więc zmniejszyć wyświetlacz, ale wewnątrz zamknąć wydajne podzespoły. Nowy iPad Pro został wyposażony w 9,7-calowy ekran Oxide TFT, system 4 głośników, najmocniejszy układ A9X

Na rynku urządzeń mobilnych od kilku lat widać odwrót od tabletów (zwłaszcza tych o mniejszych przekątnych ekranów). Jest jednak jedna kategoria tabletów, która trzyma się bardzo dobrze - to urządzenia tak potężne, że mogą zastąpić komputer. W tej kategorii jest Surface Microsoftu, w tej kategorii jest też iPad Pro. 

Więcej o nowym iPadzie Pro przeczytacie tu.

3. Wszystko się potwierdziło

Gdzie te czasy, kiedy z zapartym tchem czekaliśmy na konferencję jakiegokolwiek producenta, by dowiadywać się o nowych produktach w miarę, jak na scenie pojawiały się kolejne osoby? Apple przecież dawniej dbał o utrzymanie informacji w sekrecie jak mało kto. Ale wraz ze śmiercią Steve'a Jobsa to się zmieniło. Przecieki przed zakończoną właśnie konferencją potwierdziły się w 100%.

4. Robot do recyklingu był uroczy. Ale co robił na konferencji Apple?

Konferencja AppleKonferencja Apple Konferencja Apple

W ciągu pierwszych 20 minut konferencji dowiedzieliśmy się, że większość zakładów Apple zasilanych jest przez odnawialne źródła energii. Że 99 proc. papieru, z którego wykonane są opakowania produktów Apple pochodzi z recyklingu. Że Liam - mały robot, rozkłada iPhone'y na części tak, by nic się nie zmarnowało. Że Apple pomógł w badaniach nad chorobą Parkinsona, astmą i cukrzycą. Wszystko pięknie. Tylko dlaczego firma technologiczna opowiada o ochronie środowiska? 

Z dużym prawdopodobieństwem chodzi o sprawę FBI kontra Apple, czyli agencję rządową która domaga się od firmy złamania zabezpieczeń iPhone'a. Apple konsekwentnie odmawia. A Tim Cook odniósł się do tej sprawy na samym początku konferencji zapewniając, że nie ma zamiaru się ugiąć. 

Kolejnych 20 minut przemówień o ochronie środowiska i zdrowiu było więc zabiegiem wizerunkowym. Być może chodziło o przekonanie obecnych klientów, że firma jest uczciwa nie tylko w stosunku do nich, ale też do otoczenia. A być może to ruch wyprzedzający przyszłe zawirowania. Bo możemy być pewni, że FBI prędko nie odpuści.