Windows 10 Anniversary Update - co zmieni nadchodząca aktualizacja?

Latem do użytkowników trafi Anniversary Update - pierwsza duża aktualizacja Windows 10. Ma wprowadzić kilka nowych funkcji. W tym samym czasie zobaczymy ostateczną wersję następcy Windows Phone. Co się zmieni?

Windows 10 to ostatni system Microsoftu - nie będzie jego nowych wersji, a jedynie aktualizacje. Latem tego roku do użytkowników trafi pierwsza istotna poprawka o nazwie Anniversary Update. 

Przeczytaj też: Microsoft otwiera się na użytkowników Androida? Nic dziwnego...

Wprowadzi do systemu szereg nowych funkcji. O kilku najważniejszych wiemy już dzięki informacjom od osób, które uczestniczą w testach. Oto najważniejsze nowości.

Wszystkie powiadomienia w jednym miejscu

Windows 10 będzie wyświetlał w pasku powiadomienia pochodzące z urządzeń mobilnych, również z Androidem. W praktyce będzie to oznaczać, że użytkownik będzie widział to, czy ktoś pisze do niego na Facebooku, czy jego wpis uzyskał polubienia, ile otrzymał e-maili. 

Pasek z powiadomieniami znajdzie się w prawym dolnym narożniku ekranu.

Nowe menu powiadomień z Windows 10Nowe menu powiadomień z Windows 10 Fot. Robert Kędzierski/Microsoft

Odczytywanie SMS i interakcja z powiadomieniami z komputera

Komputery stacjonarne będą mogły, jak już pisaliśmy, odczytywać wiadomości SMS przesłane na smartfon. Oznacza to, że nie trzeba będzie sięgać po urządzenie, które jest w innym pokoju, w kurtce czy torbie. Wiadomość będzie można odczytać i odpisać na nią. 

Taka sama interakcja będzie dotyczyć powiadomień. Odczytane na komputerze nie wyświetlą się już na smartfonie. 

 

Odbieranie rozmów na komputerze

Smartfon z Androidem powiadomi nasz komputer o nadchodzącej rozmowie, a my będziemy mogli odebrać ją przy użyciu komputera. Jeśli rozmowa nie będzie zbyt długa, to taka funkcja może okazać się praktyczna i wygodna.

Odbieranie rozmów na komputerzeOdbieranie rozmów na komputerze Fot. Microsoft

Komputer jak smartfon, smartfon jak komputer

Windows 10 ma umożliwiać zatarcie granicy pomiędzy urządzeniami. Po pierwsze pozwoli łatwiej przesyłać obraz z jednego urządzenia na drugie - z tabletu na komputer stacjonarny, z komputera stacjonarnego na laptop etc. 

Jest jeszcze funkcja Continuum, która, w teorii, zmienia nasz smartfon w pełnoprawny komputer. Podłączamy go za pomocą specjalnej przystawki do monitora i widzimy normalny Pulpit, przycisk Start, Menu. W obecnej wersji Windows działa to dość topornie, Anniversary Update powinna usprawnić działanie tej funkcji. 

Windows 10 i tryb ContiunuumWindows 10 i tryb Contiunuum Fot. YouTube

Windows Windowsowi nierówny

Microsoft rozgranicza urządzenia: komputery i laptopy, tablety z dużym ekranem oraz smartfony i tablety z małym ekranem. Windows 10 będzie dostępny na wszystkie te urządzenia, ale nie w identycznej wersji.

Na smartfonie z Windows 10 nie zainstalujemy wszystkich aplikacji desktopowych takich jak chociażby Photoshop. Ale na dziesięciocalowym tablecie z "normalnym, pełnym Windows 10" będzie to już możliwe.

Dla przeciętnego użytkownika najważniejsze będą aplikacje uniwersalne. Facebook, klient pocztowy, komunikator etc powinny być stworzone w taki sposób, że da się je zainstalować na komputerze, tablecie i smartfonie. Nie wiemy jednak jak to rozwiązanie sprawdzi się w praktyce.

Coś dla graczy

Microsoft zapowiedział też, że Windows 10 na urządzeniach mobilnych zapewni lepszą rozrywkę fanom gier. Mają pojawić się nowe tytuły i nowe rozwiązania.

Windows 10 ma być przyjazny dla graczyWindows 10 ma być przyjazny dla graczy Fot. Microsoft

Microsoft otwiera się na użytkowników Androida

Najważniejsza zmiana w Windows 10 to możliwość powiązanie urządzenia stacjonarnego ze smartfonem działającym na Androidzie. Microsoft nie może ignorować faktu, że to system Google jest numerem jeden.

Windows 10 na smartfonieWindows 10 na smartfonie Fot. YouTube

Zakres tej integracji będzie zależał od upodobań użytkownika i to też jest dobra wiadomość - komu rewolucja MS się nie spodoba będzie mógł zostawić wszystko "po staremu". Bez powiadomień wyskakujących z dolnej listwy. 

Microsoft nie zapomina o użytkownikach własnego systemu mobilnego, "dziesiątka" powinna wreszcie trafić na (niektóre) urządzenia, na których wciąż działa Windows Phone 8.1. A tym samym po mniej więcej dwóch-trzech latach "Jeden Windows", który zapowiadał Satya Nadella obejmując stery Microsoft, stanie się faktem.