Nigdy nie rób tego kupując bilet PKP Intercity. Możesz zapłacić dwa razy więcej

Robert Kędzierski
Kupując bilet za pośrednictwem strony Intercity.pl trzeba uważać na pewną cechę interfejsu użytkownika, która może skończyć się dodatkowymi kosztami.

AKTUALIZACJA: PKP Intercity poinformowało nas, że jeszcze w tym tygodniu odbędą się testy aktualizacji w systemie sprzedaży biletów, które pozwolą usunąć opisany błąd.

PKP Intercity zachęca klientów do kupowania biletów za pomocą strony internetowej. Im wcześniej go zarezerwujemy, tym większa szansa na tańszą podróż.

Strona Intercity jest w miarę prosta w nawigacji, ale niestety ma też bardzo dziwną cechę, którą opisał jeden z czytelników Niebezpiecznika. Niecodzienny błąd w systemie może sprawić, iż zarezerwujemy bilet na zupełnie inne, znacznie droższe połączenie. 

Czytaj też: Pociąg pędzący z prędkością rakiety? Stworzyli go Amerykanie. 

Do błędu prowadzi nieświadome zachowanie użytkownika. Oto scenariusz, który sami przetestowaliśmy.

1. Otwieramy stronę PKP Intercity
2. Wyszukujemy połączenie, np. Warszawa-Kraków, dziś rano
3. Z wyświetlonej listy połączeń wybieramy to, które nam pasuje i klikamy ikonkę ze strzałką skierowaną w dół.

Pod wykazem połączeń pojawi się to wybrane przez nas - w tym wypadku opisane jako "godzina 10.30".

Jak kupić zły biletJak kupić zły bilet Fot. PKP

Chcemy jednak upewnić się, że np. dzień później bilet nie będzie tańszy. Wykonujemy więc następujące czynności.

4. Otwieramy nową kartę, w której na stronie Intercity wyszukujemy podobne połączenie, ale na następny dzień.
5. Klikamy "Sprawdź cenę", okazuje się, że połączenie jest znacznie droższe.

Jak kupić zły biletJak kupić zły bilet Fot. PKP Intercity


6. Wracamy do karty nr 1 - decydujemy się jednak na pierwsze, wybrane wcześniej połączenie. Dlatego klikamy "Dalej"
7. Nie zauważamy, że wybierając "Dalej" wybraliśmy połączenie z drugiej karty, to droższe, przy którym kliknęliśmy jedynie "Sprawdź cenę".

Jak kupić zły biletJak kupić zły bilet Fot. PKP Intercity

Oczywiście, jeśli zachowamy ostrożność, zauważymy że coś na wykazie połączeń się zmieniło. Część użytkowników może jednak działać automatycznie - przecież za pomocą drugiej karty jedynie sprawdzała cenę połączenia.

Warto też zaznaczyć, że błąd nie pojawiał się za każdym razem. W grę musi wchodzić jakaś bardzo specyficzna kolejność kroków, która sprawia, że połączenie z drugiej karty "przechodzi" do połączenia już wybranego na karcie numer jeden. 

Jak widać system PKP Intercity nie jest do końca przygotowany do pracy w kilku oknach jednocześnie. Warto ostrzec przed tym mniej świadomych podróżnych. A my musimy pamiętać o tym, żeby zwracać uwagę na to jakie połączenie widzimy po wybraniu przycisku "Dalej". 

Więcej o: