Apple najprawdopodobniej szykuje się do kolejnego kroku milowego w rozwoju. Firma intensywnie poszukuje firmy z branży motoryzacyjnej, którą mogłaby przejąć.
Czytaj też: Najstarsze firmy motoryzacyjne świata już zrozumiały, że od autonomicznej rewolucji nie ma odwrotu.
Kilka dni temu w mediach pojawiły się spekulacje na temat przejęcia legendarnego McLarena. Brytyjski gigant motoryzacji poinformował, że nie toczą się żadne negocjacje. Media donoszą też o innej firmie. Chodzi o Lit Motor produkującą elektryczne motocykle. Do pierwszego spotkania miało dojść, według New York Timesa, miesiąc temu. Te informacje potwierdza Forbes dodając, że przedstawiciele Apple kontaktują się z kilkudziesięcioma firmami z branży motoryzacyjnej z całego świata. Co ciekawe w Lit Motor zainwestował Larry Page, współzałożyciel Google.
Najważniejszą cechą Lit C1, pierwszego pojazdu produkowanego przez firmę, jest jego konstrukcja. W motocyklu zastosowano żyroskopy, które zapewniają maszynie bardziej stabilną jazdę i to zarówno podczas jazdy jak i postoju. Ma to zapewnić bezpieczeństwo nawet w przypadku kolizji.
Elektryczny pojazd kosztujący 24 tys. dolarów ma być wkrótce dostępny. W tej chwili wciąż trwają jego testy.
Branża technologiczna bardzo zbliża się do branży motoryzacyjnej głównie przez rozwój sztucznej inteligencji, map, a także akumulatorów. W wyścigu o autonomiczną i elektryczną rewolucję dziś wygrywa Tesla. Apple, Uber i Google zdają sobie sprawę z tego, że w dłuższej perspektywie dla przeciętnego konsumenta to właśnie inteligencja pojazdu, a nie moc silnika, mogą mieć decydujące znaczenie.