Putin odcina się od Microsoftu. Tworzy własnego Outlooka. Następny ma być pakiet Office

Robert Kędzierski
W Moskwie chcą udowodnić, że też potrafią. Najpierw stworzyli własny system kart płatniczych, teraz przesiadają się z amerykańskiego Outlooka na rodzimy produkt. Wkrótce mają pożegnać się z Officem.
Rosja mówi 'niet' Micrtosoftowi
Fot. Microsoft/Robert Kędzierski

Agencja Bloomberg informuje, że Władimir Putin nakazał, by kraj uniezależnił się od produktów Microsoftu.

Pierwsza decyzja, to zastąpienie Outlooka programem stworzonym przez rosyjski Rostelecom oraz wyrzucenie Microsoft Exchange Server z sześciu tysięcy maszyn. Krokiem numer dwa ma być zastąpienie pakietu Office własnym oprogramowaniem - docelowo nawet na 600 tys. komputerach rządowych.

Czytaj też: Na OLX grasuje groźny oszust. Jest "przeraźliwie miły" by zastawić na ciebie pułapkę

Podatki w górę

Kolejną decyzją, która ma wesprzeć rosyjskich producentów oprogramowania jest podniesienie podatków na technologie pochodzące z USA i Europy. Promowane mają być rozwiązania Yandex i Mail.ru. To cenione i znane w Rosji firmy - przeciętny Rosjanin korzysta z wyszukiwarki Yandex, nie Google, a mail ma w skrzynce Mail.ru, nie Gmail. 

Kara za sankcje

Decyzja rosyjskich władz to swoista zemsta za sankcje nałożone w reakcji na aneksję Krymu, do której doszło w 2014 roku. Władimir Putin chce ukarać zachodnie firmy odcinając je od rynku wartego trzy miliardy dolarów

Czy Rosja może sobie pozwolić na porzucenie Outlooka, Worda i Excela? Najwyraźniej tak. Udowodniła ta tworząc od podstaw własny system kart płatniczych po tym, jak z Rosji (w reakcji na aneksję Krymu) wycofali się Visa i Mastercard. 

Robert Kędzierski
Więcej o: