Tesla rośnie jak na drożdżach. Najlepszy kwartał w historii

Elon Musk może chyba odetchnąć z ulgą. Po dość mizernych wynikach sprzedaży Tesli w drugim kwartale, ostatnie trzy miesiące mogą dawać nadzieję, że największe problemy firma ma już za sobą. To jednak dopiero początek walki.

Jak czytamy w oficjalnym komunikacie Tesli podsumowującym trzeci kwartał 2016, na rynek trafiło 24 500 aut, z których 15 800 stanowił Model S (połączenie luksusowej limuzyny z liftbackiem), zaś 8700 to Model X (nieco większe auto typu crossover). W porównaniu do wyników sprzedaży z drugiego kwartału (na rynek trafiły 14 402 egzemplarze) widać wzrost o 70 procent, zaś w odniesieniu do analogicznego okresu rok wcześniej (Q3 2015) mamy aż 111 procent na plusie.

Kolejne 5500 egzemplarzy elektrycznych aut Tesli już teraz jest w drodze do klientów, jednak te zostaną zaliczone już na poczet kolejnego kwartału. Firma bierze pod uwagę wyłącznie zamknięte transakcje. Między ostatnimi dwoma kwartałami widać również wzrost liczby aut, które zeszły z taśm produkcyjnych w ciągu trzech miesięcy. W Q2 było to 18 345 sztuk, zaś w Q3 udało się wynik podciągnąć o 37 procent do poziomu 25 185 egzemplarzy.

Notowania giełdowe Tesli w ostatnim półroczuNotowania giełdowe Tesli w ostatnim półroczu źródło: NASDAQ

Duża liczba zamówień ze strony klientów w Q3 2016 to dobry sygnał dla firmy. Może oznaczać, że konsumenci nie zrażają się ostatnimi doniesieniami o wypadkach aut korzystających z funkcji autonomicznego prowadzenia. Z pewnością znajdzie to swój pozytywny wydźwięk po stronie inwestorów. Z kolei Elon Musk nie zamierza odpuszczać. Nadal zachęca pracowników do wytężonej pracy i ogranicza wszelkie zniżki dla potencjalnych klientów.

Czytaj też: Tesla twierdzi, że Model S to najszybszy produkowany seryjnie samochód na świecie. Ile w tym prawdy?

Na obecnym poziomie z optymistycznie założonych 100 tysięcy aut rocznie produkowanych i dostarczonych do klientów, Tesla będzie w stanie zamknąć drugie półrocze 2016 z wynikiem około 80 tysięcy. Każdego tygodnia z taśm produkcyjnych schodzi kolejne 2000 sztuk. Ambitne plany na kolejne lata zakładają wzrost produkcji do poziomu 500 tys. aut rocznie i to w pierwszym roku od wprowadzenia na rynek Modelu 3. Tesla ma na to tylko dwa lata. Zadanie nie będzie zatem należeć do najprostszych.

Zobacz też WIDEO: Elon Musk - miliarder, który chce uratować świat