Złe wieści dla Apple i Samsunga. To koniec boomu na smartfony. Sprzedaż będzie spadać

Daniel Maikowski
Światowy rynek smartfonów jest już nasycony. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu firmy analitycznej IDC, która prognozuje, że w 2016 roku sprzedaż tych urządzeń zwiększy się o zaledwie 0,6 proc.
To koniec boomu na smartfony
fot. Robert Kędzierski

Choć producenci smartfonów dwoją się i troją, aby skracać czas życia tych produktów, to jednak tym razem natrafili na barierę, którą trudno będzie im przekroczyć.

Dynamika sprzedaży smartfonów spada. I jest to spadek znaczący. Z nowego raportu IDC wynika, że w 2016 roku rynek "wchłonie" 1,45 mld tych urządzeń, co przełoży się 0,6 procentowy wzrost sprzedaży w stosunku do roku ubiegłego.

Oczywiście wzrost, to wciąż wzrost, ale jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że w 2015 r. mieliśmy do czynienia z 10,5 proc. wzrostem sprzedaży, to wyraźnie widać, że mamy do czynienia z dość niepokojącym trendem.

Za tę sytuację odpowiadają przede wszystkim dojrzalsze rynki, jak choćby Stany Zjednoczone, Chiny czy Europa Zachodnia, gdzie już w 2015 roku mieliśmy do czynienia z jednocyfrowym wzrostem sprzedaży, a w 2016 ma być jeszcze gorzej.

Raport IDC
Raport IDCfot. IDC

Apple i Samsung cierpią

Skąd to spowolnienie? Zdaniem wielu ekspertów wynika ono po części z technologicznej stagnacji branży. Producentom trudniej jest zaskoczyć konsumentów nowymi funkcjami, które mogłyby zachęcić ich do wymiany telefonu na nowy. W tym samym czasie operatorzy powoli rezygnują za atrakcyjnych planów abonamentowych, co zmusza wielu klientów do kupowania smartfonów po pełnej cenie detalicznej.

Ta sytuacja nie pozostaje bez wpływu nawet na największych gigantów rynku mobilnego – Apple i Samsunga. Z danych Gartnera wynika, że w trzecim kwartale koreański koncern zanotował aż 14 proc. spadek sprzedaży. Oczywiście wpływ na to miał po części skandal związany z Galaxy Note 7. Również Apple zanotował w trzecim kwartale spadek sprzedaży (o 6,6 proc.), i to pomimo niedawnej premiery iPhone’a 7.

Jednym pocieszeniem dla producentów jest niezła sprzedaż smartfonów 4G na rynkach wschodzących (Azja, Ameryka Łacińska,  Wschodnia Europa, Bliski Wschód). IDC szacuje, że w 2016 wzrośnie ona o 21,3 proc. w stosunku do roku ubiegłego.

Android rządzi, Windows Phone praktycznie nie istnieje

Android wciąż rządzi światem. Z raportu IDC wynika, że w 2016 roku udział systemu mobilnego Goole'a w rynku smartfonów wyniesie aż 85 proc. (wzrost o 5,2 proc. r/r). Traci natomiast iOS, który notuje 11 proc. spadek udziału w rynku do 14,3 proc.

Później nie ma już nic. Windows Phone, który jeszcze kilka lat temu miał być "trzecim do pary", dziś jest tylko odległym wspomnieniem. W 2016 roku udział systemu mobilnego Microsoftu w światowym rynku smartfonów ma wynieść zaledwie 0,4 proc, (spadek o 79,1 proc. r/r), a do 2020 roku skurczy się do zaledwie 0,1 proc

Daniel Maikowski
Więcej o: