iPhone 8 będzie tańszy niż przypuszczaliśmy? Cena raczej nie przekroczy 1000 dolarów

Analitycy szwajcarskiego banku UBS sugerują, że - wbrew plotkom - cena jubileuszowego iPhone'a 8 nie przekroczy 1000 dolarów.  Apple ma się bowiem obawiać konkurencji ze strony Samsunga Galaxy S8.

Na początku tego roku w sieci pojawiły się doniesienia sugerujące, że iPhone 8 będzie pierwszym smartfonem Apple’a, który przekroczy barierę 1000 dolarów. Tak wysoka cena miała być podyktowana zmianami, jakie ma wprowadzić to urządzenie. Chodzi m.in. o ekran OLED, brak fizycznych przycisków oraz bezprzewodowe ładowanie.

Oznaczałoby to, że w Polsce – po doliczeniu VAT-u – cena iPhone’a 8 mogłaby przekroczyć kwotę 6000 zł.  I to w najtańszej wersji urządzenia. Przypomnijmy, że iPhone 7 Plus (w wersji z 256 GB pamięci) w polskim sklepie Apple wyceniany jest na 4 999 zł, a za najtańszego iPhone’a 7 (z 32 GB pamięci) zapłacimy 3 349 zł.

Zobacz też:  Oto wszystko, co wiemy na temat iPhone'a 8

Apple boi się Samsunga?

Zaniepokojonych wielbicieli urządzeń Apple  uspokoić postanowili analitycy banku UBS. W we wtorkowej notce skierowanej do inwestorów Steven Milunovich i Benjamin Wilson zasugerowali, że bazowa cena nowego iPhone’a nie powinna przekroczyć 1000 dol.

Apple to symbol powszechnego luksusu, a to oznacza, że 1000 dolarów wydaje się mało prawdopodobną ceną. Oczekujemy, że jubileuszowy iPhone w wersji z 64 GB będzie kosztować ok. 850-900 dolarów, czyli nieco więcej od Samsunga Galaxy S8 Plus

- sugerują analitycy szwajcarskiego banku.

To właśnie cena najnowszego flagowego smartfona Samsunga, który w Stanach Zjednoczonych kosztuje 840 dolarów, ma być dla Apple punktem wyjścia.

Samsung [Galaxy – red.] S8 Plus ma ekran 6,2-cala, większy niż 5,8-calowy ekran OLED, którego spodziewamy w iPhonie. To ogranicza możliwość wyśrubowania ceny przez Apple

– czytamy w notce Milunovicha i Wilsona.

Analitycy bank UBS prognozują również, że koszt wyprodukowania iPhone’a 8 będzie wyższy o ok. 70-90 dolarów w stosunku do kosztu produkcji iPhone’a 7. Nie ma więc żadnych wątpliwości, że Apple będzie musiał podnieść cenę swojego urządzenia, aby utrzymać swoją marże na odpowiednim poziomie. 

Premiera nowego smartfona z Apple, zgodnie z tradycją, odbędzie się prawdopodobnie jesienią tego roku. Wiele wskazuje na to, że oprócz jubileuszowego iPhone'a 8, Apple zaprezentuje również dwa tańsze urządzenia - iPhone'a 7S oraz iPhone'a 7S Plus.

Zobacz też:  Współtwórca gry "Wiedźmin": Tych błędów bym już nie popełnił

Współtwórca gry "Wiedźmin": Tych błędów bym już nie popełnił [NEXT TIME]

Więcej o: