Nowe cenniki na połączenia, SMS-y, transfer danych i MMS-y w roamingu opublikowały już wcześniej sieci Play oraz T-Mobile. W obu przypadkach okazało się jednak, że operatorzy nie zdecydowali się na całkowite zniesienie opłat roamingowych, zatem o swobodnym korzystaniu z telefonu zagranicą, tak jak w kraju, mowy być raczej nie może.
Jak tłumaczył na swoim blogu rzecznik Play, Marcin Gruszka, przyjęte hurtowe stawki między operatorami sprawiają, że wprowadzenie nielimitowanych pakietów w roamingu w Polsce wiąże się z ogromnymi kosztami i jest skomplikowane. Stąd w Play zdecydowano się na obniżenie stawek, a darmowe będzie jedynie odbieranie połączeń przychodzących.
Tymczasem nowa oferta roamingowa Orange zakłada zniesienie dodatkowych opłat od dnia 15 czerwca (połączenia wykonane, połączenia odebrane, SMS-y, MMS-y oraz transmisja danych). Jedyne ograniczenie będzie dotyczyć przewagi czasu, przez jaki korzystamy z telefonu w Polsce i zagranicą, zgodnie z unijną zasadą Fair Use Policy.
Czytaj też: W czerwcu roaming przejdzie do historii. To nie znaczy, że nic nie zapłacisz za rozmowy i internet
Warto przypomnieć, że opłaty roamingowe za przekroczenie limitu transferu danych według nowych rozporządzeń UE będą dużo niższe i od 15 czerwca mają wynosić 7,70 euro za 1 GB. Również i one będą podlegać dalszej stopniowej redukcji. Do 2022 roku kwota ma zostać obniżona do 2,5 euro za 1 GB.