Niespodzianka dla fanów retro strategii. Zamknięte beta testy odświeżonego Age of Empires startują już teraz

Być może trudno w to uwierzyć, ale od premiery pierwszej części gry strategicznej Age of Empires minęło już 20 lat. To chyba najlepszy moment dla odświeżenia tej klasycznej pozycji. Microsoft zdecydował się to zrobić pod postacią Age of Empires: Definitive Edition.
Age of Empires: Definitive Edition
fot. Windows | YT

Oprawa graficzna pierwszego Age of Empires jak na swoje czasy stanowiła duży skok jakościowy. Grafiki oraz animacje poszczególnych jednostek odwzorowano niezwykle pieczołowicie. Oczywiście od 1997 roku gra mocno się zestarzała, stąd Microsoft w przypadku Age of Empires: Definitive Edition postawił przede wszystkim na dostosowanie tytułu do współczesnych standardów (rozdzielczości 4K UHD).

Porównanie grafiki w Age of Empires z 1997 i 2017 roku
Porównanie grafiki w Age of Empires z 1997 i 2017 rokufot. Windows | YT

Oczywiście szata graficzna to nie wszystko. Dużo pracy poświęcono zmianom  w mechanice samej gry. Zwiększono między innymi limit populacji, usprawniono znajdowanie ścieżek przez poszczególne jednostki, mechanizm destrukcji budowli, a także wprowadzono dodatkowe poziomy przybliżania i oddalania widoku. Zmiany objęły również ścieżkę dźwiękową, która wreszcie zyska należyty rozmach za sprawą symfonicznej oprawy.

 

Premierę Age of Empires: Definitive Edition wyznaczono co prawda dopiero na 19 października, jednak już teraz startują zamknięte beta testy gry, do których można się jeszcze zapisywać. Gra zostanie wydana wyłącznie na platformę Windows 10.

Czytaj też: 8 milionów złotych dla twórców polskiej gry planszowej. Internauci zachwyceni, płacą z góry niemal 5000 zł za zestaw

Klasyczna produkcja nieistniejącego już Ensemble Studios stała się kanonem gatunku strategii czasu rzeczywistego. Do dyspozycji gracza było 12 starożytnych nacji do prowadzenia na przestrzeni czterech epok (kamienna, neolityczna, brązu i żelaza) trwających 10 tys. lat. Stosunkowo szybko potencjał gry dostrzegł Microsoft, który w 2001 roku przejął studio.

Magazyn Porażka: Media kreują wyspy szczęśliwości, które dla wielu są po prostu nieosiągalne [NEXT TIME]

Więcej o: