Ekrany o ponadprzeciętnej rozdzielczości to dla Sharpa nie pierwszyzna. To właśnie ten japoński producent jako pierwszy rozpoczął dwa lata temu sprzedaż telewizora 8K. 85-calowy sprzęt kosztował wówczas pół miliona złotych.
Na tegorocznych targach IFA firma pochwaliła się pierwszym telewizorem 8K o przekątnej 70 cali. Rozdzielczość 7680 x 4320 pikseli to 16-krotnie więcej niż najpopularniejsze dziś 2K (Full HD) i 4-krotnie więcej od wciąż mniej rozpowszechnionego 4K.
Dzięki temu ludzkie oko nie dostrzega pojedynczych pikseli nawet z małej odległości. Wideo w 8K będzie dostarczane do matrycy za pomocą 4 kabli HDMI. Problemem jak na razie pozostaje jednak ograniczona ilość treści dostępnej w tak ogromnej rozdzielczości.
Na więcej szczegółów technicznych trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, podobnie jak na ogłoszenie ceny telewizora. Na razie wiemy, że Sharp zamierza wypuścić go do sprzedaży na rynku europejskim w marcu przyszłego roku.
Sharp podkreśla jednak, że przyszłością są nie tylko ekrany o ogromnej rozdzielczości, ale także wyświetlacze w dowolnych kształtach pozbawione ramek.
Na targi IFA Sharp przywiózł ze sobą "pierwszy na świecie bezramkowy 70-calowy telewizor LCD". Firma opanowała także technologię produkcji ekranów, które mogą przyjąć dowolny kształt.
Nie zapomniano też o zwijanych wyświetlaczach. Kolejna nowość od Sharpa to 60-calowy zwijany ekran o rozdzielczości Full HD i maksymalnej jasności 500 nitów.
Przy okazji Sharp zapowiedział także wejście na europejski rynek smartfonów w przyszłym roku. Producent zaprezentuje pierwsze urządzenia pod koniec lutego, na targach MWC 2018 w Barcelonie.
---
Jesteśmy na największych europejskich targach elektroniki użytkowej. Wszystkie relacje, zdjęcia i inne materiały z IFA 2017 w Berlinie znajdziecie w tym miejscu: