Korzystasz w ten sposób z roamingu? Sieć może cię wezwać do dopłaty. Wiemy, jak uniknąć wielkich kosztów

Robert Kędzierski
Niektórzy abonenci sieci Plus aktywnie korzystający z roamingu otrzymują powiadomienia SMS o możliwości naliczenia dodatkowych opłat. Dlaczego, skoro opłaty za roaming zniesiono w czerwcu? Sprawdziliśmy: z koniecznością dopłat muszą liczyć się abonenci wszystkich sieci. Wyjaśniamy, jak ich uniknąć.

Na portalach społecznościowych część użytkowników Plus publikuje wiadomość SMS otrzymaną od swojego operatora. Niektórzy abonenci są informowani, że wykryto u nich "przeważające użycie usługi połączenia odbierane i obecność w roamingu regulowanym w stosunku do użycia tej usługi i obecności krajowej". Przekładając na bardziej zrozumiały język: użytkownicy zbyt intensywnie korzystają z odbierania rozmów w roamingu. Sieć ostrzega, że w związku z tym może zacząć naliczać dodatkowe koszty. 

Z komentarzy, które umieszczają sami zainteresowani oraz ich znajomi, wynika, że wiadomości SMS otrzymują osoby, które mają pokaźny pakiet rozmów w roamingu.

Telefon na abonament, chyba najwyższy w czasie podpisywania umowy, 1000 min w UE w obie strony, roaming za darmo. Jedyne, za co płaciłem za granicą, to internet, więc jedyne, co się zmieniło w czerwcu dla mnie to pakiet 5.1GB, który dostałem od nich, z którego oczywiście korzystam.

- twierdzi jeden z użytkowników serwisu Wykop.

Inny, który też ma wykupiony pakiet 1000 minut w roamingu, również nie rozumie, dlaczego sieć informuje go o nieprawidłowym korzystaniu z usługi.

Mój pakiet 1000 minut na wykonane/odbierane nie ma zastosowania? Pakiet wpisany w umowę?

Roaming zniesiony, opłaty naliczane - o co chodzi?

Przypomnijmy, że od 15 czerwca w Unii Europejskiej zniesiono opłatę roamingową - operatorzy nie doliczają już dodatkowej kwoty za rozmowy wykonane lub odebrane podczas naszego pobytu za granicą. 

Jak pisaliśmy cztery miesiące temu, zniesienie opłat nie oznacza, że będąc poza Polską można rozmawiać bez żadnych ograniczeń. Większość operatorów wyznacza różnego rodzaju "widełki" dla użytkowników, określając jaki pakiet minut i rozmów mogą wykorzystać bez ponoszenia dodatkowych opłat. Po jego wykorzystaniu za połączenie wykonywane i odbierane w roamingu naliczane są opłaty. 

Plus wprowadził jednak jeszcze jedno ograniczenie, które zawarł w Polityce Uczciwego Korzystania z roamingu. W skrócie wygląda tak: W ciągu czterech kolejnych miesięcy abonent musi odbierać połączenia w Polsce lub być zalogowany do polskich nadajników przez więcej niż dwa miesiące. Z zapisu nie wynika, że chodzi tu o nieprzerwany okres dwóch miesięcy. W ciągu np. 122 dni kalendarzowych (licząc przykładowo od 15 czerwca do 15 października) 62 dni (więcej, niż połowa) musi przypadać na obecność danej karty SIM w Polsce. 

W regulaminie Plusa zasadę tę ujęto następują:

Za niewłaściwe lub niestandardowe korzystanie z usług w Roamingu Regulowanym uznaje się:
1) korzystanie przez Abonenta z Roamingu Regulowanego wykraczające poza okresowe podróże, tj. polegające na przeważającym korzystaniu przez Abonenta z Roamingu Regulowanego oraz obecności Abonenta w państwach objętych Roamingiem Regulowanym przezwięcej niż połowę 4 –miesięcznego okresu obserwacji

Dlatego użytkownicy, którzy skarżą się na wiadomość SMS, otrzymują od sieci odpowiednie wyjaśnienie. 

Operator zastrzegł, że użytkownik odbieranie rozmów w roamingu nie może przeważać nad odbieraniem rozmów w kraju. Zabezpieczył się w ten sposób przed sytuacjami, korzystaniem z usługi przez osoby, które przeważający czas przebywają za granicą. 

Jak uniknąć opłat?

Sieć informuje też, że otrzymanie wiadomości SMS nie jest równoznaczne z naliczeniem dodatkowych kosztów. Plus zastrzega sobie, że jeżeli sposób użytkowania karty SIM nie zmieni się w ciągu najbliższych dwóch tygodni, abonent może zostać obciążony dodatkowymi kosztami. A te wynoszą, według regulaminu, 0,16 zł za minutę wykonanego połączenia głosowego i 0,05 zł za minutę odebranego połączenia głosowego. 

Czytaj też: Zadziwiająca historia przedmiotu znanego dziś pod nazwą pendrive. 

Trudno posądzać Plus o ukrywanie czegokolwiek przed konsumentami. W tym wypadku regulamin usługi w jasny sposób wskazuje, że operator nie zgadza się, by w ramach roamingu karta SIM była aktywna przeważnie lub tylko za granicą. Pakiet tysiąca minut, przytaczany przez niektórych klientów Plusa, przysługuje im. Musi być jednak wykorzystywany tak, by nie naruszał zasad polityki korzystania z roamingu. 

Prosta zasada: karty SIM używaj głównie w kraju, w którym ją kupiłeś

Sprawdziliśmy oferty pozostałych operatorów - wszystkie zawierają ograniczenia podobne do tych, które nakłada Plus. Jest to zgodne z wytycznymi europejskimi, które ogłoszono podczas zniesienia opłat roamingowych. W specjalnym poradniku opublikowanym na unijnych stronach czytamy:

Zgodnie z ogólną zasadą możesz korzystać z roamingu po cenach usług krajowych niezależnie od tego, do którego kraju UE podróżujesz, pod warunkiem że spędzasz więcej czasu lub częściej korzystasz z telefonu komórkowego w kraju niż za granicą.

Szczegóły znajdziecie na tej stronie.

***