Black Friday, czyli Czarny Piątek, to dzień wyprzedaży w wielu sklepach stacjonarnych i internetowych. Towarzyszy nam od lat, wiele wskazuje jednak, że w tym roku może być wyjątkowo gorący.
Pierwsza z przesłanek to rekord ustanowiony przez grupę Alibaba, do której należy chiński sklep online Aliexpress. Spółka odnotowała 11 listopada, podczas tzw. "Single Day" (Dnia Singla) blisko 25 mld dol przychodu. Wzrost względem poprzedniego roku wyniósł ok. 40 proc. W ciągu godziny wartość sprzedaży grupy Alibaba osiągnęła 10 mld dol.
Poszczególni producenci sprzętu również odnotowują rekordy. Xiaomi 11 listopada sprzedał za pośrednictwem strony Tmall - łączącej producentów i odbiorców hurtowych - towar o wartości 270 mln dol. To najwyższa sprzedaż odnotowana w ciągu pięciu lat.
Jak wyjaśnia Economic Times zmienia się też sposób robienia zakupów. W tym roku podczas Single Day 90 proc. transakcji zawartych za pośrednictwem Alipay, systemu płatności należącego do grupy Alibaba, zostało zawartych za pośrednictwem smartfonu.
Oferty opisane jak Black Friday już zaczęły pojawiać się w polskim internecie. Wiele wskazuje na to, że tym razem święto będzie miało o wiele większe znaczenie dla polskich konsumentów. Nie bez znaczenia jest rosnąca popularność samego Alixpress oraz innych chińskich portali, które akceptują płatności przez polskich operatorów.
Czytaj też: Aliexpress akceptuje te same płatności, co Allegro. To powód, by tam kupować?
W piątek będziemy prowadzić relację na żywo. Warto więc śledzić nasz portal - o gorących ofertach będziemy informować na bieżąco.