O GPD Win 2 głośno było już w grudniu, kiedy pochodząca z Chin firma Shenzhen GPD Technology zaprezentowała drugą generację urządzenia. Wtedy nie było jednak pewne, ile sprzęt będzie kosztował i jak poradzi sobie w kampanii crowdfundingowej. Teraz poznaliśmy zdecydowanie więcej szczegółów, jak również specyfikację i cenę.
Czym wyróżnia się ten niewielki zestaw All In One? Przede wszystkim świetnym stosunkiem wymiarów do możliwości. Z wyglądu przypomina nieco Nintendo 3DS. Zamknięte ma 16,2 cm szerokości, 9,9 cm długości, 2,5 cm grubości i waży 490 g.
Po otwarciu klapki uzyskujemy dostęp do 6-calowego wyświetlacza o dość przeciętnej rozdzielczości HD (1280 x 720 pix). Poniżej jest także pełna klawiatura QWERTY, przyciski znane z padów do gier, a także analogowe przyciski w górnej części obudowy.
Wewnątrz znalazło się miejsce dla procesora Intel Core m3 7Y30 (2 rdzenie / 4 wątki) z grafiką Intel HD Graphics 615. Firma chwali się, że układ jest znacznie wydajniejszy niż ten, od tego, który zastosowano pierwszym modelu GPD Win. Test przeprowadzony za pomocą CPU-Z pokazuje czterokrotny wzrost wydajności przy wykorzystaniu jednego rdzenia oraz dwukrotny wzrost wydajności przy wykorzystaniu obydwu rdzeni.
Do tego w nowym urządzeniu znajdziemy dwukrotnie więcej pamięci RAM, bo aż 8 GB (LPDDR3-1866), a miejsca na dane dostajemy 128 GB na szybkim dysku SSD M.2. Do schłodzenia tego niewielkiego "potwora" przeznaczony jest mały wentylator pracujący w zakresie 2000 - 8800 obrotów na minutę.
Wszystko to ma zaowocować wydajnością wystarczającą nie tylko do płynnej obsługi Windowsa 10, ale także do przyjemnej rozgrywki w gry "AAA". GPD Win 2 ma zapewnić akceptowalny poziom FPS-ów nawet w tak wymagających tytułach, jak GTA V.
Na koniec nie można nie wspomnieć zasilaniu. Wewnątrz urządzenia znalazły się dwie baterie o pojemności 4900 mAh, które mają pozwolić na 6 godzin wirtualnej rozrywki - bez korzystania z ładowarki. Producent chwali się też szybkim ładowaniem.
Sprzęt pojawił się właśnie w serwisie Indiegogo i już odniósł sukces. Producent obrał za cel zebranie 100 tys. dolarów. W tej chwili pieniądze wpłaciło ponad 1500 osób na kwotę ponad 925 tysięcy dolarów, a do końca akcji pozostały jeszcze dwa miesiące.
Najwyraźniej konsumentom spodobała się możliwość uruchamiania gier klasy AAA na komputerze, który mieści się w kieszeni. Na razie na jeden egzemplarz przeznaczyć trzeba 649 dol., ale po zakończeniu akcji cena na wolnym rynku wyniesie 899 dol.
---