Kosmos. Dwie egzoplanety zderzyły się ze sobą i rozpadły w pył. Odkryli to naukowcy z NASA

Obserwatorium NASA dostrzegło zderzenie dwóch egzoplanet, po którym zupełnie się one rozpadły. W wyniku podobnego zdarzenia w naszym Układzie Słonecznym mógł powstać Księżyc Ziemi.
Zobacz wideo

Obserwatorium NASA, a dokładnie Stratospheric Observatory for Infrared Astronomy (SOFIA) znalazło kolejne dowody na istnienie cmentarza planetarnego w układzie podwójnym gwiazd BD +20 307. Doszło tam prawdopodobnie do zderzenia dwóch egzoplanet.

Dwie planety prawdopodobnie zderzyły się 300 lat świetlnych od Ziemi

BD +20 307 znajduje się 300 lat świetnych od Ziemi. Jest to dojrzały układ gwiazd, którego składniki mają co najmniej miliard lat. Zaobserwowanie przez astronomów ciepłego pyłu wokół gwiazd jest niemałym zaskoczeniem, gdyż jest to zjawisko charakterystyczne dla młodszych układów. Świadczyć też może o zderzeniu dwóch ciał wielkości planet.

Po raz pierwszy ciepły pył zaobserwowano w 2005 r., ale ostatnie obserwacje SOFIA wykazały, że jasność podczerwieni szczątków wzrosła o ponad jedną dziesiątą, co wskazuje z kolei na wzrost poziomu ciepłego pyłu. Potwierdza to tezę naukowców o zderzeniu dwóch egzoplanet, do którego musiało dojść stosunkowo niedawno. Dla porównania, stan ciepłego pyłu w BD +20 307 jest milion razy większy niż na orbicie wokół Słońca.

Dowiedz się więcej: Kosmiczny samolot USA pobił rekord lotu w kosmosie. Wylądował po 780 dniach na orbicie

- Ciepły pył wokół BD +20 307 pozwala nam zaobserwować, jak katastrofalne mogą być zderzenia skalistych egzoplanet. Chcemy wiedzieć, jak system ewoluuje po tak ekstremalnym zdarzeniu - powiedziała kierująca badaniami Maggie Thompson, absolwentka Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Cruz, cytowana przez portal digitaltrends.com.

W wyniku takich zdarzeń może dojść do zmian w układzie planetarnym. Prawdopodobnie po czymś podobnym 4,5 mld lat temu powstały szczątki, z których uformułował się ziemski Księżyc.