Czy dron zabierze pracę dekarzom? W USA został skonstruowany robot, który może montować dachy

Ella Atkins z University of Michigan w USA wraz ze swoimi studentami skonstruowała drona dekarza. Nie zabierze on jednak ludziom pracy, a raczej znacznie ją ułatwi. Pomoże też uniknąć wchodzenia na wysokie dachy, co przyczyni się do zmniejszenia ryzyka w tym zawodzie.
Zobacz wideo

Konstruktorka drona dekarza, Ella Atkins wpadła na pomysł wykorzystania robotów podczas remontu własnego domu. Nie powinno to dziwić, jako że wykłada inżynierię lotniczą i robotykę na University of Michigan w USA. Pomysł nie był wyjątkowo skomplikowany, bo drona dekarza zwyczajnie wyposażono w gwoździarkę, a dzięki systemowi sterowania śledzącego pozycję urządzenia, możliwe stało się precyzyjne zamontowanie dachu. Ważną kwestią robotyzacji jest bezpieczeństwo, a gwoździarka może służyć za broń. Zmodyfikowano ją więc tak, by gwoździe mogły być mocowane jedynie przy kontakcie z powierzchnią.

 

Czy dron dekarz zabierze pracę ludziom?

Tego rodzaju pytania są zadawane już od początku XIX wieku. Wtedy luddyści niszczyli maszyny tkackie, które wykonywały ich pracę szybciej i lepiej. Duża część osób musiała się przebranżowić, jeśli nie chciała stracić pracy. Dekarze jeszcze przez jakiś czas nie muszą robić podobnych rzeczy, ponieważ powierzone im zadanie wykonują sprawniej niż dron. Z czasem jednak możliwe, ze będą musieli odbyć dodatkowe kursy na operatorów dronów, co wbrew pozorom wydaje się dla nich korzystniejszym rozwiązaniem. Dzięki temu będą mogli uniknąć ryzykownej pracy na wysokości, a także będą wkładali mniej wysiłku fizycznego w to co robią. Wciąż jednak ich wiedza i całe know-how będą cennym zasobem, także jeśli chodzi o umiejętności sterowania dronem.

Póki co, dron wymaga jednak kilku modyfikacji, by wejść na rynek i go zmienić. Przede wszystkim konieczne jest lepsze zasilanie. Tutaj możliwe jest zastosowanie nawet kabla, bo taki dron nie musi latać na duże odległości. Wykorzystanie robotów sprawdza się przede wszystkich w pracach obarczonych dużym ryzykiem oraz takich, które opierają się na fizyczności, są brudne i zwyczajnie nudne. W ten sposób maszyny zastąpiły nas w fabrykach, a obecnie wykorzystuje się drony do monitorowania pylonów mostów, turbin wiatrowych czy masztów komunikacyjnych.

Więcej o: