Philips prezentuje telewizory OLED 805 i 855. Jest Ambilight, Android TV i nowy procesor

Daniel Maikowski, Amsterdam
Na konferencji w Amsterdamie Philips zaprezentował nową serię telewizorów OLED na rok 2020. Modele 805 oraz 855 otrzymały procesor P5 czwartej generacji i trójstronny system Ambilight. Do sprzedaży w Polsce trafią w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Premiera nowych OLED-ów od Philipsa jest pewnym zaskoczeniem, ponieważ zbierająca świetne recenzje seria 804/854, którą zastępują, pojawiła się na rynku stosunkowo niedawno. Modele 805 i 855 są zresztą w dużej mierze wzorowane na poprzednikach i trudno tu mówić o rewolucji.

Philips OLED 805Philips OLED 805 fot. Philips

Philips stawia na AI

Najważniejsza zmiana dotyczy oczywiście zastosowania procesora P5 czwartej generacji, który wykorzystuje sztuczną inteligencję do poprawy jakości obrazu. Tym, samym Philips podąża tą samą drogą, co koreańscy giganci rynku telewizorów - Samsung oraz LG.

Oprogramowanie wykorzystuje sztuczną inteligencję nie tylko do uzyskania jeszcze lepszych parametrów w każdym z pięciu obszarów decydujących o jakości obrazu (źródło, kolor, kontrast, ruch i ostrość), ale także zapewnia lepszą równowagę między nimi.

- tłumaczy producent.

Osobiście jestem sceptycznie nastawiony do takich nowinek, jak AI w telewizorach. Uważam, że nic nie zastąpi nam ręcznej kalibracji obrazu. Chętnie przekonam się jednak, czy w przypadku telewizorów Philipsa sztuczna inteligencja jest czymś więcej, niż marketingowym sloganem.

Philips OLED 865Philips OLED 865 fot. Philips

Ambilight, HDR10+ i Dolby Vision

Na konferencji Philipsa w Amsterdamie wielokrotnie padało słowo "Ambilight". Trudno się dziwić. Podświetlenie LED, które emituje barwną poświatę na ścianę za ekranem, wyróżnia urządzenia Philipsa na tle konkurencji. Modele 805/855 zostały wyposażone w trójstronny system Ambilight.

Poza tym, nowe telewizory od Philipsa - przynajmniej na papierze - mają wszystko to, co powinien mieć "wzorcowy OLED AD 2020". Znajdziemy tu pełne wsparcie dla najważniejszych standardów HDR (HDR10, HDR10+ i Dolby Vision), a także znaną z poprzednich modeli technologię Perfect Natural Reality, która nieźle radzi sobie z przekształcaniem treści SDR w coś zbliżonego do HDR.

Modele 805/855 obsługują treści w formacie Dolby Atmos. Smart TV został oparty na platformie Android TV, która pozwala na sterowanie głosem za pomocą Asystenta Google i Amazon Alexa.

Jeśli chodzi o design, to Philips stawia na to, co lubimy najbardziej - bardzo smukłą obudowę oraz niemal bezramkowy ekran. OLED 805 posiada podstawkę fazowaną, z kolei model OLED 855 wyposażono w centralną nogę ustawioną pod kątem do mebla, na którym stoi. Wizualną nowością jest również pilot z podświetlanymi przyciskami, którego boki i tył pokryto skórą. 

Nowe modele telewizorów Phillips OLED 805 w rozmiarze 55” i 65” oraz OLED 855 w rozmiarze 55” zostaną wprowadzone do sprzedaży w połowie 2020 roku. Póki co, nie znamy cen urządzeń.

Więcej o:
Komentarze (21)
Philips prezentuje telewizory OLED 805 i 855. Jest Ambilight, Android TV i nowy procesor
Zaloguj się
  • hdtvpolska

    Oceniono 8 razy 4

    Jedyny w pełni europejski telewizor na rynku. Projektowanie - Amsterdam, produkcja Gorzów Wielkopolski. Własność - pasywny kapitał rozproszony Japońsko - Chiński.

  • madlen911

    0

    Wychodzi na to, że nowe technologie wygrywają z możliwościami mojego portfela. Nie jestem w stanie wymieniać sprzętu co dwa lata. Mam LG Smart z syst. op. Netcast. Fakt, młody już nie jest (8 letni telewizor), ale fizycznie trzyma się dzielnie i nic mu się nie wypala ani nie dolega. Rodzina napaliła się wtedy na funkcję 3D i stąd wybór. Problem jest z oprogramowaniem. 14 stycznia przestała działać w telewizorze apka HBO GO. Pojawia się zdawkowa informacja na ekranie "platforma LG netcast nie jest wspierana przez HBO GO". Pewnie to było zsynchronizowane z końcem wspierania Win7, bo netcast też z tej stajni. Nowsze telewizory LG mają WebOS (syst. operacyjny) i nadal działają z apką GO, ale poprzedni system już nie jest wspierany. LG Smart już mnie raz zawiódł, jak niedługo po zakupie TV okazało się, że już nie obsługuje YouTuba i niektórych funkcji Googla. Tzn. np. nie wyświetla zdjęć z albumu w chmurze. Podobno nie dogadano się między firmami. Ale co to mnie obchodzi jako klienta!? Po prostu odfajkowuję firmę LG na liście "tej marki więcej nie kupuj".
    Na razie ratuję się chrome castem ze smartfona, ale uważam, że skoro telewizor ma funkcję smart i pilota magic, to powinien harować za tę kasę, jaka została na niego wydana, a nie być wspierany zewnętrznymi gadżetami. Jeżeli ktoś ma podobny problem z netcast/HBO i może lepszy sposób na rozwiązanie sytuacji patowej, to czekam na info.

  • takaprawda3000

    Oceniono 8 razy -2

    Jak w LG wypali się ekran co niestety się czasami zdarza to LG przyjeżdża do domu i wymienia na miejscu matrycę, a jak już jej nie mają to TV na nowy. Oczywiście gwarancja na matrycę wtedy znowu biegnie przez 2 lata.

    Jak chciałem kupić PHILIPSa to na infolinii mi powiedzieli że w razie wypalenia telewizor jedzie do serwisu i tam może wymienią matrycę, więc podziękowałem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX