"DGP": MON chce rejestrów logowań do poczty elektronicznej

Ministerstwo Obrony Narodowej ma proponować, aby dostawcy poczty elektronicznej tworzyli rejestry logowań i na życzenie udostępniali je służbom - donosi "Dziennik Gazeta Prawna". Resort ma twierdzić, że taka baza danych jest niezbędna w ścigania przestępców.

Rejestr ma składać się z daty, dokładnej godziny (co do sekundy), adresu IP oraz portu przypisanego użytkownikowi w trakcie połączenia. Jak informuje w środę (5 października) "Dziennik Gazeta Prawna", te dane operator powinien przechowywać przez co najmniej 90 dni, a w razie konieczności udostępnić je organom państwa.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Kosiński o współpracy z rządem: Jako samorządowcy, staramy się odkłamać przekaz rządowy

"DGP": MON chce mieć kontrolę nad mailami Polaków

Zalecenia znalazły się w opinii, którą - jak pisze "DGP" - Ministerstwo Obrony Narodowej przesłało do projektu ustawy o zwalczaniu nadużyć w komunikacji elektronicznej, którą szykuje Kancelaria Prezesa Rady Ministrów (KPRM).

Michał Wiśniewski, podsekretarz stanu w MON, który podpisał dokument, tłumaczył, że rejestr ułatwi pracę organom ścigania. Przez to, że dostawcy nie gromadzą danych na temat logowania, służbom trudniej jest się zmagać z przestępczością. 

Koszty całego przedsięwzięcia mieliby wziąć na siebie dostawcy usług. Podobny obowiązek obejmuje firmy telekomunikacyjne, które już teraz "w ramach retencji danych muszą zbierać i przechowywać przez rok billingi czy dane o lokalizacji użytkowników"

Dezinformacja w polskim internecie (zdjęcie ilustracyjne)Antyszczepionkowcy sieją propagandę Putina w Polsce. Pokazano dane

Propozycja MON pomocna, acz niedoskonała

Adam Haertle, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa IT i autor serwisu Zaufana Trzecia Strona, uważa, że dostęp do danych operatorów to często najskuteczniejszy i najszybszy sposób identyfikowania przestępców. Jego zdaniem propozycja MON nie jest jednak doskonała - wskazuje portal dobreprogramy.pl za "DGP". 

Organy ścigania nie będą mogły ubiegać się o rejestr logowań na stronach zagranicznych dostawców poczty. Co oznacza, że użytkownicy poczty Microsoft Outlook czy Google Gmail nie byliby rejestrowani. Ponadto nie ma informacji, kto i w jaki sposób miałby cały ten proces nadzorować.

Kobieta przy laptopie (zdjęcie ilustracyjne)Kobieta oszukana na "amerykańskiego żołnierza". Straciła 75 tys. zł

Więcej o: