Smartfon do 1000 zł. Co wybrać? Znaleźliśmy najlepsze urządzenia w tej cenie

Daniel Maikowski
Mimo inflacji oraz rosnących cen elektroniki 1000 zł to wciąż kwota, za którą kupimy dziś całkiem przyzwoity smartfon. Na co powinniśmy zwrócić uwagę przy jego wyborze?
Smartfony
fot. materiały producenta

"Jaki smartfon do 1000 złotych polecasz?" - w ostatnich tygodniach słyszałem to pytanie wielokrotnie. Choć producenci chcą, abyśmy wybierali urządzenia za trzy, cztery tysiące, a nawet sześć tysięcy złotych, to jednak większość klientów szuka modeli w znacznie niższych cenach. 

Zobacz wideo Czy to konsola? Czy to komputer? Nie! To Steam Deck - sprzęt inny niż wszystkie [TOPtech]

Czy za ok. 1000 zł znajdziemy dziś telefon, który posłuży nam przez kilka najbliższych lat? Zdecydowanie tak. Przed decyzją o zakupie musimy jednak zwrócić uwagę na kilka istotnych podzespołów i funkcji, a jednocześnie pogodzić się z pewnymi kompromisami - takimi jak brak wsparcia dla sieci 5G (wciąż dostępna jest na bardzo ograniczonym obszarze Polski) czy brak ładowania bezprzewodowego.

Smartfon do 1000 zł złotych. Na co zwrócić uwagę?

Ekran - do niedawna przy poszukiwaniach telefonu w cenie do 1000 zł skazani byliśmy na ekran z matrycą IPS/LCD. Na szczęście to już przeszłość. Dziś wielu producentów oferuje w takim budżecie wyświetlacze AMOLED, które charakteryzują się znakomitą czernią i kontrastem. Podobnie wygląda kwestia odświeżania ekranu (współczynnik ten wpływa na płynność działania urządzenia). Choć najtańsze modele wciąż dają nam standardowe 60 Hz, to jednak w kwocie poniżej 1000 zł bez problemu znajdziemy też smartfony z odświeżaniem 90, a nawet 120 Hz - i zdecydowanie warto zwrócić na nie uwagę.

Procesor - szukamy średniopółkowego układu wyposażonego w osiem rdzeni, który zapewni nam bardziej niż przyzwoitą wydajność. Warto zwrócić uwagę na procesory Qualcomm Snapdragon z serii 600 lub 700, a także MediaTek Helio G8x i G9x. Jednym z najbardziej popularnych układów w smartfonach z tej półki cenowej jest Snapdragon 695 5G.

RAM - jeśli chodzi o pamięć operacyjną, to zasada jest dość prosta: im więcej, tym lepiej. W przypadku smartfonów z Androidem 6 GB to absolutne minimum, ale warto celować w 8 GB. Zwrócimy uwagę na szybkość RAM oraz ilość pamięci wewnętrznej (256 GB wydaje się optymalnym rozwiązaniem).

Aparat - producenci coraz częściej zasypują nas aparatami z trzema, a nawet czterema obiektywami. Pamiętajmy, że liczba "oczek" nie musi wcale przekładać się na jakość zdjęć. Kluczową rolę odgrywa główny obiektyw i zastosowana w nim matryca. Tu jednak również czeka na nas pułapka, gdyż aparat o rozdzielczości 15 Mpix może robić lepsze zdjęcia od rywala, który ma matrycę 60 Mpix. Warto więc zajrzeć do recenzji danego modelu i przekonać się, czy wykonane nim fotografie przypadną nam do gustu. 

Bateria - szukamy modelu z baterią o pojemności 4000-5000 mAh. Warto jednak zaznaczyć, że bateria baterii nierówna. Tu również nieocenione mogą okazać się recenzje i testy syntetyczne. Zwróćmy także uwagę na funkcję szybkiego ładowania oraz ładowania bezprzewodowego - to bardzo przydatne dodatki. 

Dobry smartfon ze średniej półki powinien też mieć moduł NFC, złączem Dual SIM, a także - przynajmniej częściową - wodoodpornością. Wsparcie dla sieci 5G będzie miłym dodatkiem, ale nie powinno być czynnikiem decydującym. Adaptacja 5G w Polsce wciąż postępuje dość wolno.

Jaki smartfon za około 1000 zł? Nasze propozycje

Xiaomi Redmi Note 12
Xiaomi Redmi Note 12Xiaomi

Xiaomi Redmi Note 12 - 649 zł (4 GB + 128 GB) lub 849 zł (8 GB + 256 GB)

Choć od premiery tego urządzenia minął już ponad rok, to jednak wciąż wyróżnia się na tle konkurencji, a do tego jego cena zdążyła w tym czasie spaść grubo poniżej 1000 zł. Smartfon Xiaomi został wyposażony w znakomity ekran AMOLED 120 Hz o rozdzielczości 6,67, którego jasność maksymalna to aż 1200 nitów.

Do dyspozycji mamy bardzo solidny ośmiordzeniowy układ Qualcomm Snapdragon 4 Gen 1, który został wykonany w 6-nanometrowym procesie technologicznym. Na polskim rynku dostępne są warianty z 4 i 8 GB pamięci RAM oraz ze 128 bądź 256 GB pamięci na dane użytkownika. Wrażenie robi bateria o pojemności aż 5000 mAh, którą do 50 procent naładujemy w około 30 minut (z mocą do 33 W).

Smartfon ma aparat z trzema obiektywami, przy czym jedynie ten główny (48 Mpix) jest godny uwagi, a pozostałe oferują dość kiepską jakość zdjęć. Pewną wadą może być też dla niektórych brak wsparcia dla sieci 5G oraz brak ładowania bezprzewodowego.

Motorola edge 30 neo
Motorola edge 30 neoMotorola

Motorola edge 30 neo - 999 zł

To obecnie jeden z najlepszych smartfonów w cenie do 1000 zł. Wrażenie robi już sam minimalistyczny i elegancki design, który wskazywałby raczej, że mamy tu do czynienia z urządzeniem z nieco wyższej półki. W kwestii jakości ekranu i wydajności Motorola edge 30 neo również ma się czym pochwalić. Znajdziemy tu wyświetlacz AMOLED 120 Hz o przekątnej 6,28 cala, solidny procesor Snapdragon 695, 8 GB RAM i 128 GB pamięci na dane, głośniki stereo, wsparcie dla sieci 5G oraz baterię o pojemności 4020 mAh oraz technologię szybkiego ładowania z mocą do 68W. Jest też funkcja ładowania bezprzewodowego, choć bardzo wolnego (5W).

Smartfon ma aparat z dwoma obiektywami. Ten główny (64 Mpix) robi niezłe zdjęcia (w dobrych warunkach oświetleniowych), jeśli zaś chodzi o oczko ultraszerokokątne (13 Mpix), to - no cóż - jest, bo jest. Wśród wad urządzenia wskazałbym również brak możliwości nagrywania w 4K.

OPPO A78
OPPO A78OPPO

OPPO A78 - 999 zł

Kolejna bardzo ciekawa propozycja, która - podobnie jak Motorola edge 30 neo - wyróżnia się eleganckim i minimalistycznym designem. OPPO A78 ma niemal bezramkowy wyświetlacz AMOLED o przekątnej 6,43 cala (2412 x 1080), który zapewnia odświeżanie na poziomie 90 Hz.

Procesor Snapdragon 680 4G (6 nm) daje nam bardzo solidną wydajność. Do dyspozycji mamy też 8 GB RAM oraz 128 GB pamięci na dane. Smartfon OPPO - na tle rywali z tej półki cenowej - może pochwalić się długim czasem pracy akumulatora. Nie zabrakło funkcji szybkiego ładowania z mocą do 67W. Urządzenia nie naładujemy natomiast bezprzewodowo. 

Główny aparat o rozdzielczości 50 Mpix robi całkiem niezłe zdjęcia, choć o nocnej fotografii możemy tu raczej zapomnieć. Rozczarowują również funkcje wideo i - trochę mniej - przeciętne głośniki oraz brak obsługi sieci 5G. 

Infinix Note 30
Infinix Note 30Infinix

Infinix Note 30 - 799 zł

Smartfon marki Infinix to najtańsze urządzenie w tym zestawieniu. Dlatego nie dziwi fakt, że w odróżnieniu od innych modeli nie znajdziemy tu wyświetlacza AMOLED, ale standardowy ekran IPS LCD (6,78 cala), choć oferujący wyższą częstotliwość odświeżania (120 Hz).

Smartfon napędza zbierający bardzo dobre opinie wydajny układ MediaTek Helio G99 (2x 2.2 GHz, Cortex A76 + 6x 2.0 GHz), a od dyspozycji mamy też 8 GB RAM i 256 GB pamięci na dane. Warto zwrócić uwagę na obecność głośników stereo (współpraca z JBL) oraz akumulatora o pojemności 5000 mAh, który wspiera szybkie ładowanie z mocą do 45W.

Po głównym aparacie 64 Mpix nie należy spodziewać się cudów, choć zdjęcia wykonane za dnia wcale nie ustępują smartfonom droższym o 300-400 złotych. Dla części osób wadą może być brak obsługi sieci 5G oraz brak technologii bezprzewodowego ładowania baterii.

Samsung Galaxy M33 5G
Samsung Galaxy M33 5GSamsung

Samsung Galaxy M33 5G - 999 zł

Nasze zestawienie zamykamy modelem Samsunga. Koreańczycy zazwyczaj raczej nie celują w tę półkę cenową, ale raz na jakiś czas uda im się wypuścić budżetową perełkę. Taką jest bez wątpienia model Galaxy M33 5G. Design tego urządzenia przykuwa wzrok. Ba, w mojej skromnej opinii to po prostu najładniejszy smartfon spośród wszystkich, które opisałem w tym poradniku.  

Owszem, zabrakło tu wyświetlacza AMOLED, ale do 6,6-calowego ekranu TFT LCD trudno mieć większe zastrzeżenia. Szczególnie że oferuje on wysoką częstotliwość odświeżania (120 Hz) i jest chroniony szkłem Corning Gorilla Glass 5.

Samsung zastosował tu solidny autorski układ Exynos 1280 (5 nm) z 6 GB RAM oraz 128 GB pamięci na dane użytkownika. Galaxy M33 5G ma też akumulator o pojemności 5000 mAh, który naładujemy z mocą do 25 W. 

Uwagę zwraca również ponadprzecię-tnie dobry główny aparat z matrycą 50 Mpix (w porównaniu z innymi modelami z tej półki cenowej), możliwość nagrywania wideo w 4K oraz wsparcie dla sieci 5G. Największe wady to brak ładowania bezprzewodowego oraz niezbyt przekonująca jakość zdjęć z pozostałych obiektywów poczwórnego aparatu.

Daniel Maikowski
Więcej o: