Rockstar w nocy z poniedziałku na wtorek zaprezentował wyczekiwany przez graczy zwiastun kontynuacji serii Grand Theft Auto. Początkowo twórcy chcieli zrobić to dopiero we wtorek po południu, ale w międzyczasie zwiastun wyciekł do sieci, co zmusiło studio do zmiany planów.
Grand Theft Auto VI to kontynuacja naszych wysiłków, których celem jest przesunięcie granic możliwości, jeśli chodzi o niezwykle immersyjne, fabularne wrażenia w otwartych światach
- powiedział Sam Houser, założyciel Rockstar Games, cytowany w oficjalnym komunikacie prasowym.
Jesteśmy niezmiernie podekscytowani mogąc podzielić się tą nową wizją z graczami na całym świecie
- dodał.
Od publikacji trwającego półtorej minuty trailera minęło 11 godzin, a już zebrał na YouTube ponad 56 mln wyświetleń i ponad 6,8 mln polubień. Jest niemal pewne, że w ciągu kilku najbliższych dni stanie się jednym z najpopularniejszych klipów wideo w historii. Dość powiedzieć, że już sam wpis na platformie X, w którym Rockstar ogłosił premierę zwiastuna gry zebrał ponad 2 mln polubień i tym samym pobił rekord serwisu należącego do Elona Muska.
Wracając do samego trailera, zbiera on bardzo dobre opinie wśród graczy i dziennikarzy. Większość osób chwali fenomenalną oprawę audiowizualną (warto zaznaczyć, że Rockstar tworzy zwiastuny na silniku gry - nie ma tu więc mowy o oszukiwaniu nas "ulepszoną" grafiką). Gracze cieszą się również z faktu, że gra powraca do Vice City, czyli jednej z ulubionych lokacji wśród fanów serii.
Przy okazji Rockstar potwierdził również to, czego wcześniej mogliśmy się jedynie domyślać. GTA 6 trafi do graczy w 2025 roku i pojawi się wyłącznie w wersji na konsole PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S. Edycji na konsole starszej generacji (PS4/XONE) nie będzie. I bardzo dobrze, bo to przestarzały sprzęt, który z pewnością nie udźwignąłby świata GTA 6. Wystarczy tu przypomnieć choćby kłopoty CD Projektu, który uparł się, żeby wydać Cyberpunka na PlayStation 4 i Xbox One.
A co z użytkownikami PC-tów? Oni też w GTA 6 nie zagrają. Przynajmniej nie od razu. Rockstar zdążył nas już przyzwyczaić do tego, że PC-towe wersje swoich gier wydaje rok lub nawet dwa lata po ich konsolowej premierze. Tak było zarówno w przypadku GTA V, jak i Red Dead Redemption 2.