Sieć Orange zgodnie z zapowiedziami kontynuuje wyłączanie sieci 3G w Polsce. W maju doświadczą tego mieszkańcy Słupska i Koszalina. Niektórzy użytkownicy będą musieli wówczas wymienić kartę SIM lub telefon. Operator podał dokładny harmonogram zmian wraz z powiatami, które będą musiały się wkrótce przygotować.
Wyłączanie 3G jest naturalną konsekwencją rozwoju kolejnych generacji sieci. "W miejsce 3G, a więc w paśmie 900 MHz, włączamy sieć LTE" - poinformowało Orange. Zmiana pozwala między innymi na poprawę jakości usług operatora i zasięgu sieci LTE. Harmonogram wyłączeń jest następujący:
Użytkownicy sieci 3G powinni sprawdzić, czy telefon i karta SIM, z której korzystają, są kompatybilne z 4G LTE i obsługują VoLTE. Aby to zrobić, należy wysłać bezpłatny SMS o treści KARTA na numer 80233. W odpowiedzi pojawi się wiadomość zawierająca informację, czy i co należy zrobić. Usługa jest dostępna dla klientów sieci Orange oraz nju mobile, a osoby korzystające z Orange Flex mogą sprawdzić kartę i telefon za pomocą dostępnego w aplikacji czatu. W przypadku konieczności wymiany karty SIM na nowszą Orange oferuje tę usługę bezpłatnie w salonie. Natomiast podczas wyboru nowego telefonu warto zwrócić uwagę, czy obsługuje technologię VoLTE. Wśród modeli, które nie obsługują 3G, wymienia się między innymi:
Orange rozpoczęło wyłączanie 3G w zeszłym roku. Operator poinformował, że pozwoliło to na wiele usprawnień. "Zwiększyliśmy zasięg LTE. W lokalizacjach, w których do tej pory dostępne było 3G w paśmie 900 MHz, teraz można korzystać z 4G" - poinformowano. Ponadto zwiększono efektywność pasmową, co sprawiło, że w całej sieci LTE, na obszarach wyłączeń w okresie od września do grudnia, klienci operatora przesłali o około 12 procent więcej danych. "W wyniku refarmingu i włączenia LTE byliśmy w stanie przesłać w paśmie 900 MHz dwa razy więcej danych niż wcześniej, gdy było ono w pełni przeznaczone dla 3G. Mówiąc najprościej, przez odpowiednią parametryzację i wykorzystanie nowszej technologii, jesteśmy w stanie 'zmieścić' więcej danych w tym samym zasobie częstotliwości" - napisało Orange.
Operator zapewnił również, że poprawiła się również jakość usług. "Odnotowaliśmy kilkunastoprocentowy wzrost ruchu głosowego w technologii VoLTE, która zapewnia wyższą jakość dźwięku. Zmniejszyła się liczba problematycznych sytuacji w sieci LTE, które związane były głównie z przeciążeniami. Odnotowaliśmy ponad 30-procentowy spadek takich zdarzeń i to pomimo kilkunastoprocentowego wzrostu ruchu sieciowego" - przekazano.