iPhone 16 coraz bliżej. Oto wszystko, co o nim wiemy. Czy Apple zaskoczy Polaków cenami?

Daniel Maikowski
Od premiery iPhone'a 16 dzielą nas już tygodnie. Postanowiliśmy więc zebrać w jednym miejscu wszystko to, co wiemy na temat najnowszego smartfona Apple.
iPhone 15 Pro
fot. Shutterstock

Nowe iPhone'y debiutują zazwyczaj w drugi wtorek września. Tak było zarówno w przypadku iPhone'a 15, jak i kilku wcześniejszych modeli. Jeśli Apple nadal będzie trzymać się tej daty, to premiera iPhone'a 16 odbędzie się 10 września 2024.

Zobacz wideo iPhone'a i MacBooka zna każdy. Ale są takie sprzęty, o których Apple nie chce pamiętać [TOPtech]

W tym tygodniu do sieci wyciekło rzekome zaproszenie od Apple na jesienny Special Event w Cupertino zaplanowany właśnie na 10 września. Sęk w tym, że okazało się ono internetowym żartem. Żartem, na który nabrało się część influencerów i niektóre media. Nie zmienia to faktu, że to właśnie drugi wtorek września wciąż pozostaje najbardziej prawdopodobną datą premiery iPhone'a 16.

Wszystko wskazuje na to, że - podobnie jak w ubiegłym roku - do sprzedaży trafią cztery modele iPhone'a:

  • iPhone 16 - 6,1 cala
  • iPhone 16 Plus - 6,7 cala
  • iPhone 16 Pro - 6,3 cala
  • iPhone 16 Pro Max - 6,9 cala
iPhone 16 Pro - Prorotyp
iPhone 16 Pro - Prorotypfot. MacRumors

WYŚWIETLACZ: Modele Pro będą jeszcze większe

O ile iPhone 16 i iPhone 16 Plus mają dysponować taką samą przekątną ekranu co iPhone 15 i 15 Plus, o tyle warianty 16 Pro i 16 Pro Max otrzymają większe wyświetlacze niż przed rokiem. W przypadku iPhone'a 16 Pro przekątna zwiększy się z 6,1 do 6,3 cala, a w przypadku iPhone'a 16 Pro Max - z 6,7 do 6,9 cala. 

Z informacji południowokoreańskiego serwisu Elec wynika, że najnowszy iPhone ma zostać wyposażony w ulepszony ekran OLED z technologią Micro Lens. Rozwiązanie to polega na dodaniu dodatkowej warstwy składającej się z tysięcy mikrosoczewek. Mają one zapobiegać utracie światła. Efekt? Wyższa jasność wyświetlacza przy niższym wydatku energetycznym.

Jeśli technologia Micro Lens zawita do iPhone'a w tym roku, to prawdopodobnie jedynie do wariantów Pro. Phone 16/16 Plus nadal ma dysponować ekranem Super Retina XDR. Co gorsza, wciąż z odświeżaniem 60 Hz, gdyż na ekrany ProMotion (120 Hz) w tańszych modelach przyjdzie nam poczekać do 2025 roku i premiery iPhone'a 17. 

DESIGN: Apple idzie w "przyciskozę"?

Największa zmiana w designie iPhone'a 16 i 16 Plus ma dotyczyć układu obiektywów głównego aparatu. Teraz "oczka" mają być ułożone w pozycji wertykalnej. Do standardowych iPhone'ów ma również trafić przycisk czynności (Action Button), który w ubiegłym roku był zarezerwowany wyłącznie dla modeli Pro.

Action Button zastępuje dotychczasowy przełącznik dzwonek-wyciszenie (czyli słynny "prztyczek"). Jego domyślną funkcją jest przełączanie pomiędzy dzwonkiem a wyciszeniem (tak jak w przypadku suwaka). Różnica jest taka, że do nowego przycisku możemy przypisać także inne funkcje - np. uruchomienie dyktafonu, aparatu bądź latarki, czy choćby przełączanie się między trybami skupienia.

Najwyraźniej firmie z Cupertino przycisków nigdy nie za mało, gdyż - jak informuje serwis Mac Rumors -wszystkie cztery iPhone'y 15 mają otrzymać również tzw. Capture Button. Ten przycisk miałby zostać umiejscowiony na prawej krawędzi urządzenia i pełnić funkcję fizycznego spustu migawki aparatu.

Innych ważniejszych zmian w designie spodziewać się raczej nie należy. Bryła urządzeń pozostanie niezmienna (nie licząc większej przekątnej ekranu w modelach Pro). Być może Apple zdecyduje się na delikatne odchudzenie ramek okalających wyświetlacz.

SPECYFIKACJA: Układ A18 znów wyznaczy nowy standard dla branży

W przeszłości wszystkie warianty iPhone'a w ramach jednej generacji otrzymywały ten sam procesor. To zmieniło się w 2022 r., gdy gdy iPhone 14 Pro i Pro Max zadebiutowały z nowym układem A16 Bionic, a iPhone 14/Plus - ze starszym chipem A15. Podobnie było w roku ubiegłym: iPhone 15 Pro i 15 Pro Max dostały nowy układ A17 Bionic, a pozostałe modele starszy chip A16.

Jak informuje serwis Mac Rumors, w tym roku Apple chce powrócić do korzeni. Oznacza to, że wszystkie iPhone'y 16 otrzymają ten sam układ A18, który zostanie wykonany w technologii 3 nanometrów. Możliwe jednak, że firma z Cupertino zaprezentuje dwa warianty tego chipu, które mogą się od siebie różnić np. liczbą rdzeni GPU.

Nowy układ A18 miałby również dysponować ulepszonym silnikiem neuronowym (NPU) z większą liczbą rdzeni, co pozwoli na lepszą wydajność urządzeń w obliczeniach związanych ze sztuczną inteligencją. 

Wszystkie cztery iPhone'y 16 mają dysponować 8 GB pamięci RAM. Oznacza to, że standardowe modele 16/16 Plus otrzymają 2 dodatkowe gigabajty pamięci w porównaniu z ubiegłorocznym odpowiednikami. Jeśli zaś chodzi o miejsce na dane, to modele 16 Pro/16 Pro Max w najdroższych wariantach będą dysponować teraz aż 2 terabajtami pamięci flash.

WYDAJNOŚĆ: iPhone 16 nie usmaży już jajka. Koniec z przegrzewaniem się urządzeń?

Nie jest tajemnicą, że tuż po premierze niektóre iPhone'y 15 miały problem z przegrzewaniem się. Apple szybko rozwiązał tę kwestię aktualizacją oprogramowania, ale cała ta sytuacja nie wpłynęła zbyt pozytywnie na wizerunek firmy. 

W tym roku Apple chce uniknąć powtórki z rozrywki. Wiele wskazuje na to, że wszystkie modele iPhone'a 16 będą dysponować całkiem nową konstrukcją termiczną. System chłodzenia ma zostać zbudowany w oparciu o grafen, który charakteryzuje się wyższym przewodnictwem cieplnym od miedzi stosowanej w radiatorach starszych iPhone'ów. Oprócz tego iPhone 16 Pro/16 Pro Max mają zostać wyposażone w metalową obudowę, która dodatkowo poprawi odprowadzanie ciepła. 

iPhone 16 (Prototyp)
iPhone 16 (Prototyp)fot. MacRumors.com

FUNKCJE: Szybsze Wi-Fi i nowy modem 5G

Znany analityk Ming-Chi Kuo sugeruje, że iPhone 16 Pro i 16 Pro Max zostaną wyposażone w nowy moduł Wi-Fi 7, który oferuje przepustowość na poziomie od 30 do 40 gigabitów/s. Wi-Fi 7 ma też wykorzystywać kanały 320 MHz i obsługiwać technologię amplitudy kwadraturowej (QAM), zapewniając nawet o 2,4 raza wyższą prędkość transferu danych od Wi-Fi 6, przy tej samej liczbie anten.

Z kolei iPhone 16/16 Plus mają otrzymać aktualizację do modułu Wi-Fi 6E, który obsługuje pasmo Wi-Fi 6 GHz. W ubiegłym roku Wi-Fi 6E było zarezerwowane jedynie dla iPhone'a 15 Pro.

Na podobne zróżnicowanie Apple ma zdecydować się w przypadku łączności 5G. Modele Pro mają dostać nowy modem Qualcomm Snapdragon X75, umożliwiający szybszą i wydajniejszą łączność 5G, a zarazem mniejsze zużycie energii (nawet o 20 proc. w porównaniu z poprzednią generacją). Standardowe modele iPhone'a 16 będą natomiast korzystać z układu X70, który do urządzeń Apple trafił już w ubiegłym roku.

APARAT: iPhone 16 Pro wreszcie z 5-krotnym zoomem optycznym

iPhone 15 Pro Max zadebiutował z nowym teleobiektywem oferującym aż pięciokrotny zoom optyczny. Było to możliwe dzięki zastosowaniu nowego, peryskopowego układu soczewek. Jak informuje serwis Android Authority, w tym roku obiektyw "tetraprism" zawita nie tylko do iPhone'a 16 Pro Max, ale również do mniejszego modelu 16 Pro.

iPhone 16 Pro Max ma jednak dostać coś "ekstra". Jego główny obiektyw otrzyma sensor Sony IMX903 (w modelu 15 Pro Max był to Sony IMX803). Większy sensor pozwoli na zebranie większej ilości światła, co przełoży się na lepszą jakość zdjęć i filmów w trudniejszych warunkach oświetleniowych.

Jeśli zaś chodzi o obiektyw ultraszerokokątny, to tu również można się spodziewać nowości. Jak informuje Jeff Pu, analityk z Haitong International Securities, obydwa modele Pro otrzymają nowy 48-megapikselowy aparat ultra z lepszym zbieraniem światła, co przełoży się na wyższą jakość zdjęć. 

CENY: Apple znów nas pozytywnie zaskoczy?

Z dostępnych przecieków wynika, że w przypadku amerykańskiego rynku Apple utrzyma ceny iPhone'ów na podobnym poziomie co w przypadku serii 15. iPhone 16 i 16 Plus mają kosztować odpowiednio 799 i 899 dolarów. Droższy o 100 dolarów w porównaniu z ubiegłorocznym modelem ma być iPhone 16 Pro. Zostanie on wyceniony na 1 099 dolarów. iPhone 16 Pro Max będzie kosztować 1 199 dolarów, czyli dokładnie tyle samo, co iPhone 15 Pro.

A jak przełoży się to na ceny w Polsce? W ubiegłym roku Apple pozytywnie nas zaskoczył, obniżając ceny nowych modeli iPhone'ów. Oczywiście nie był to przejaw jakiejś wielkiej dobroduszności ze strony firmy z Cupertino. Skorzystaliśmy głównie na korzystniejszym kursie dolara, co przełożyło się na końcową cenę iPhone'a 15 w złotówkach.

Obecnie kurs amerykańskiej waluty znajduje się na jeszcze niższym poziomie niż rok temu. Można więc spodziewać się, że ceny iPhone'ów 16 (poza modelem 16 Pro) zostaną utrzymane na co najmniej takim samym poziomie, co w przypadku iPhone'a 15.

Daniel Maikowski
Więcej o: