Niecodzienny ruch ws. powodzi w Polsce. Wykorzystano wielką sieć satelitów

Specjalny system monitoringu miał ruszyć dopiero w 2025 r. Jednak ze względu na skalę powodzi w Polsce zdecydowano się na niecodzienny ruchu i do monitoringu zagrożeń na południu kraju wykorzystano sieć satelitów polsko-fińskiej firmy Iceye.
Powódź w Polsce
Fot. Jakub Włodek/Agencja Wyborcza.pl/CBK PAN/Facebook

Centrum Informacji Kryzysowej Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk (CBK PAN) uruchomiło specjalny monitoring satelitarny zagrożonych obszarów. Zaawansowany system pozwala wykryć miejsca, gdzie woda wystąpiła z koryt i pojawiają się rozlewiska. To wspólny projekt ze startupem Iceye - podaje "Rzeczpospolita".

Zobacz wideo Kirgistan walczy ze skutkami powodzi

Największa komercyjna sieć satelitów pomaga w walce z powodzią

Iceye stoi za największą cywilną konstelacją satelitów radarowych obserwujących naszą planetę. Teraz co kilka godzin Państwowej Straży Pożarnej, centrom zarządzania kryzysowego oraz IMGW-PIB Centrum Modelowania Meteorologicznego, dostarczane są specjalne raporty z danymi na temat sytuacji powodziowej.

- W pierwszych godzinach nie wiedzieliśmy jakie dokładnie rodzaje danych i analiz będą możliwe do otrzymania. W ten sposób jeszcze nikt nie pracował, ale na szczęście wszystko się udało - mówi dr Jakub Ryzenko, kierownik Centrum Informacji Kryzysowej CBK PAN. Naukowiec wyjaśnia, że "jako pierwsze pojawiają się dane szybkie, które po jednym spojrzeniu pozwalają zorientować się w sytuacji", a nieco później dane, które można analizować w systemach GIS, czyli informacji przestrzennej. - Natomiast teraz najistotniejsze jest, aby oczy satelitów patrzyły tam, gdzie dzieją się najważniejsze rzeczy. Dzięki temu mamy szansę dostarczyć informacje faktycznie pomagające w działaniu służb ratunkowych. To w tej chwili nasza rola - podkreśla dr Ryzenko. 

Uruchomiono Civil Security Hub

Dramatyczna sytuacja powodziowa w południowej i południowo-zachodniej części Polski sprawiła, że zdecydowano się na pilotażowe uruchomienie Civil Security Hub, który powstaje w Polsce w ramach działań Europejskiej Agencji Kosmicznej. "Rozpoczęcie testów systemu dostarczania informacji satelitarnych dla zarządzania kryzysowego we współpracy z Iceye było planowane na wiosnę 2025, ale ze względu na obecną sytuację rozwiązania te zostały uruchomienie w trybie eksperymentalnym. Już teraz dostarczają informacji, które są wykorzystywane operacyjnie" - podaje CBK PAN. "Wszystkie satelity radarowe ICEYE zostały skierowane do obserwacji sytuacji kryzysowej na południu Polski. Działamy!" - dodaje prezes Iceye Rafał Modrzewski w mediach społecznościowych. 

Powódź w Polsce. Oto aktualna sytuacja

Szpital w Nysie ewakuowany, opadająca woda w Kłodzku, alarm przeciwpowodziowy został ogłoszony we Wrocławiu, cztery ofiary śmiertelne - tak wygląda obecnie sytuacja na południu kraju, które zmaga się z powodziami. Dotychczas potwierdzono trzy ofiary śmiertelne żywiołu. Najgorsza sytuacja jest na Dolnym Śląsku - w Kotlinie Kłodzkiej, Opolszczyźnie - w Nysie i powiecie nyskim. Coraz trudniejsza jest sytuacja w miejscowościach położonych w pasie polsko-czeskiej granicy. W powiecie raciborskim lokalni samorządowcy zarządzili ewakuację w dwóch sołectwach leżących nad Odrą. Z Chałupek i Zabełkowa przeniesiono do szkoły w Krzyżanowicach mieszkańców posesji, najbardziej zagrożonych podtopieniami. W nocy spodziewana jest w tym rejonie fala powodziowa. Na miejscu dyżurują strażacy i służby ratownicze.

Według Polskich Łowców Burz niebezpiecznie jest wzdłuż wszystkich rzek województwa dolnośląskiego na południe od Wrocławia oraz opolskiego na południe od Opola. Mimo intensywnej działalności zbiornika Racibórz możliwe są duże wzrosty Odry poniżej ujścia Nysy Kłodzkiej. "Istotne zagrożenie dotyczy Oławy, Jelcza, Wrocławia i innych miast" - dodają Łowcy Burz.

Więcej o: