UOKiK postawił zarzuty spółce Vectra. "Wielokrotnie kwestionowaliśmy nieprawidłowości"

UOKiK poinformował o zarzutach wobec spółki Vectra ws. podwyższania opłat abonamentowych. Kara może wynosić do 10 proc. rocznego obrotu. - Nie zostawiamy tego bez reakcji - mówił prezes urzędu.
UOKiK - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Co się dzieje: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów kolejny raz postawił zarzuty spółce telekomunikacyjnej Vectra. Chodzi o jednostronne zmiany umów i bezprawne podwyższanie opłat abonamentowych. UOKiK tłumaczył, że za każdą z usług opłaty podwyższano od 4 do 7 złotych miesięcznie. Spółka miała robić to na podstawie klauzuli modyfikacyjnej, którą wprowadziła do umów bez podstawy prawnej. W umowach podpisywanych przez klientów nie było zapisu umożliwiającego podwyższenie opłat. Drugim zarzutem jest jednostronne wprowadzenie do zawartych umów tzw. klauzuli inflacyjnej.

Jaka może być kara? UOKiK poinformował, że jeśli zarzuty się potwierdzą, na spółkę może zostać nałożona kara w wysokości do 10 proc. rocznego obrotu. Dodatkowo Vectra miałaby obowiązek zwrotu bezprawnie pobranych opłat.

Zobacz wideo Ameryka chce podzielić kraje świata na trzy kategorie. Kryteria? Biznesowe

Prezes UOKiK komentuje: - Wielokrotnie kwestionowaliśmy nieprawidłowo wprowadzane zmiany w umowach - powiedział prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Tłumaczył, że spółka Vectra po raz kolejny niezgodnie z prawem podniosła opłaty. - Nie zostawiamy tego bez reakcji. Takie działanie przedsiębiorcy zaburza również konkurencję na rynku - wyjaśniła Chróstny. Warto przypomnieć, że pod koniec 2022 roku na Vectrę została nałożona kara w wysokości ponad 22 milionów złotych. Powodem były jednostronne zmiany umów i bezprawne podwyżki abonamentu za internet i telewizję o 5 złotych miesięcznie.

Więcej: Przeczytaj także artykuł "Rząd szykuje nowy program. 'Największy przetarg w Europie'". 

Źródła:UOKiK, IAR

Więcej o: