Co trzeci Polak nie wie, że korzysta z półprzewodników: 60 proc. Polaków deklaruje, że wie czym są półprzewodniki. Jednocześnie, aż 30 proc. pytanych uważa, że nie korzysta z wyposażonych w nie urządzeń. Co ciekawe, największy odsetek takich odpowiedzi (40 proc.) jest w najmłodszej z badanych grup, czyli osób w wieku 18-24 lata - wynika z badania zrealizowanego przez K+Research we współpracy z firmą TRUMPF Huettinger, firmą specjalizująca się w produkcji zaawansowanej elektroniki energoelektronicznej. Półprzewodniki to materiały, których przewodnictwo elektryczne można zmieniać w szerokim zakresie, dzięki czemu są idealnym materiałem do tworzenia procesorów.
Komentarz eksperta: - Półprzewodniki są cichym bohaterem współczesnego przemysłu. Bez stworzonych z nich chipów nie jest możliwa produkcja zaawansowanej elektroniki, zarówno tej codziennego użytku, jak smartfony czy samochody, ale też nowoczesnych maszyn, odgrywających kluczową rolę w wielu zakładach produkcyjnych. Ich znaczenie mogliśmy wyraźnie zaobserwować np. w branży motoryzacyjnej podczas pandemii - ze względu na ich niedobór wiele fabryk borykało się wtedy z licznymi problemami i opóźnieniami w produkcji, a te były odczuwalne dla klientów końcowych. Ponadto to właśnie zaawansowane układy półprzewodnikowe umożliwiają dynamiczny rozwój systemów sztucznej inteligencji, które zmieniają oblicze wielu branż - tłumaczy Rafał Bugyi, prezes TRUMPF Hüttinger GmbH.
Wojna chipowa między USA a Chinami: Półprzewodniki są w zasadzie towarem strategicznym. Najlepszym dowodem na to są ograniczenia w handlu procesorami nałożone w ostatnich dniach prezydentury Joe Bidena. Limity mają zapobiec uzyskaniu innym krajom przewagi nad USA w zakresie AI. Bez odpowiednich procesorów będzie to zwyczajnie niemożliwe. Polska niestety trafiła do drugiej kategorii państw i mamy mocno ograniczone możliwości importu. Administracja Trumpa natomiast jeszcze bardziej zaostrzyła te przepisy. W połowie kwietnia Nvidia poinformowała, że amerykański rząd zablokował sprzedaż niektórych chipów AI do Chin bez licencji, która będzie wymagana w przyszłości.
Polacy chcą inwestować w półprzewodniki: Półprzewodniki są kluczowe w niemal wszystkich sektorach nowoczesnej gospodarki, a według prognoz Komisji Europejskiej do 2030 roku globalnie wartość tej branży wzrośnie aż dwukrotnie, osiągając poziom biliona dolarów. Jej znaczenie dostrzegają coraz częściej także sami Polacy. Jak wynika z badania K+Research, sektor półprzewodników jest jednym z trzech, w które ich zdaniem powinniśmy najmocniej inwestować, zaraz po cyberbezpieczeństwie i sztucznej inteligencji. Jako branżę, której rozwój jest kluczowy wskazało ją ponad 37 proc. respondentów.
Specjalistów będzie więcej: Warto podkreślić, że według założeń Ministerstwa Cyfryzacji do 2030 r. liczba specjalistów z dziedziny półprzewodników ma zwiększyć się o 20 proc. Planowane jest także uruchomienie 5 programów przekwalifikowania zawodowego w sektorze półprzewodników i fotoniki do końca 2028 r.
Jak przeprowadzono badanie? Wykonano je w formie ankiety internetowej wspomaganej komputerowo (CAWI) w okresie od 7 do 10 marca 2025 r. na próbie 1000 pełnoletnich Polaków. Dobór próby badawczej miał charakter losowo-kwotowy.
Czytaj też: Polska w "drugiej kategorii państw". Chodzi o procesory. USA objęły nas sankcjami
Źródła: Informacja prasowa, Next.Gazeta.pl New York Times,