Właściciel Lidla chce inwestować w AI. W Europie powstaną gigafabryki warte miliardy euro

W Europie powstanie "gigafabryka" sztucznej inteligencji. Jej głównym wykonawcą będzie Schwarz Group, właściciel sieci handlowej Lidl i Kaufland. Ogromne centrum danych ma być sposobem na uniezależnienie Unii Europejskiej od amerykańskich firm technologicznych.
AI w Unii Europejskiej
Fot. REUTERS/Isabel Infantes

Ogromne centrum danych w Europie

Grupa Schwarz to największy niemiecki sprzedawca detaliczny, którego właścicielem jest miliarder Dieter Schwarz. Jak informuje "Bloomberg", nowym zamierzeniem przedsiębiorstwa jest stworzenie dużego centrum danych, które ma być kluczowym europejskim ośrodkiem w zakresie sztucznej inteligencji. Nieoficjalnie mówi się, że biznesmen zamierza wydać na ten cel miliardy euro. O dotację od UE na gigafabryki AI stara się również niemiecki rząd. Niemcy liczą na 20 miliardów euro (23,4 miliarda dolarów) i w tej sprawie tamtejszy minister cyfryzacji Karsten Wildberger ma umówione w piątek spotkanie z kilkoma podmiotami. Oprócz grupy Schwarz będzie to także Deutsche Telekom AG oraz SAP SE. W trakcie spotkania ma zostać omówiona suwerenność cyfrowa. Rzecznik Grupy Schwarz wspomniał, że w obszarze jej zainteresowań leży centrum danych, jednak nie wspomniano o szczegółach. 

Mniejsza zależność Europy od Stanów Zjednoczonych

Spotkanie potwierdził również rzecznik Ministerstwa Cyfryzacji. W przesłanym e-mailu stwierdzono, że rząd chce "zmniejszyć zależności technologiczne w Niemczech i Europie oraz znacznie rozszerzyć naszą własną wiedzę specjalistyczną w zakresie kluczowych technologii, takich jak sztuczna inteligencja, chmura, półprzewodniki i cyberbezpieczeństwo". Obecnie istnieje duże uzależnienie od dostawców amerykańskich, a biznes obawia się, że kontynent nie nadrobi zaległości w krytycznych technologiach. Wydatki amerykańskie robią wrażenie - na ogłoszony w styczniu projekt Stargate zostanie przeznaczone aż 500 miliardów dolarów. Tymczasem KE planuje przekazać fundusze dla maksymalnie pięciu "gigafabryk" AI, a każda z nich będzie zaopatrzona w około 100 tys. zaawansowanych chipów potrzebnych do ćwiczenia modeli językowych i sieci neuronowych.

Zobacz wideo Wielkie korporacje chciały przemycić ustawę pozwalającą im szpiegować ludzi dzięki AI

Szansa dla inwestycji biznesowych

Finansowanie ma pobudzić prywatne inwestycje i potroić pojemność europejskich centrów danych w ciągu 5 do 8 lat. Deutsche Telekom otworzy w 2026 roku centrum przetwarzania w chmurze posiadające 10 tys. chipów. W podobne usługi 11 miliardów euro zamierza w najbliższych latach zainwestować Grupa Schwarz. Już w 2017 roku rozpoczęła tworzenie własnej usługi przetwarzania w chmurze StackIt. Jako jeden z głównych powodów przedstawiciele firmy wskazują niepewność co do dostawców zza oceanu, jeśli chodzi o prywatność i bezpieczeństwo. Obecnie budowane jest centrum danych w Lübbenau, na południe od Berlina. Wciąż jednak przewaga amerykańskich gigantów technologicznych jest znacząca -Amazon na usługi w chmurze tylko w 2024 roku wydał 78 miliardów dolarów.

Gigafabryka AI może być w Polsce

Wielka inwestycja związana ze sztuczną inteligencją może zagościć również w Polsce. Komisja Europejska przyjęła projekt w sprawie budowy Baltic AI GigaFactory, a Ministerstwo Cyfryzacji potwierdza, że trwają rozmowy w tej sprawie. Zgodnie z założeniem na fabrykę byłoby przeznaczone 3 mld euro. Wstępnie KE proponuje podział środków - 65 proc. miałoby pochodzić z sektora prywatnego, a 35 proc. z Komisji i państw członkowskich. GigaFactory miałoby powstać w maksymalnie dwóch lokalizacjach, jednak nie zostało na razie wskazane żadne konkretne miejsce. Decyzje w sprawie szczegółowego harmonogramu prac mają zapaść w najbliższych tygodniach.

Czytaj też: Wielka fabryka w Polsce za 3 mld zł. Komisja przyjęła projekt. "Będziemy się o nią bić"

Źródła: Bloomberg, dlahandlu, Next

Więcej o: