Przeglądarka OpenAI, twórcy ChataGPT, ma zostać uruchomiona w nadchodzących tygodniach - informuje Agencja Reutera powołując się na trzy anonimowe źródła. Sztuczna inteligencja w nowej przeglądarce ma spowodować fundamentalną zmianę sposobu, w jaki użytkownicy przeglądają internet. "Zapewni ona OpenAI bardziej bezpośredni dostęp do kamienia węgielnego sukcesu Google: danych użytkowników" - podaje Agencja Reutera.
"Nowa przeglądarka ma integrować funkcje czatowe ChatGPT oraz agentów AI, umożliwiając im realizację zadań na rzecz użytkownika. Źródła podają, że projekt jest częścią szerszej strategii OpenAI, której celem jest wplecenie jej usług w życie prywatne i zawodowe użytkowników" - pisze na platformie X Michał Podlewski z bloga Trajektoria.AI. Dodaje, że "przeglądarka OpenAI została zaprojektowana tak, by część interakcji użytkownika odbywała się wewnątrz natywnego interfejsu czatowego, przypominającego ChatGPT, zamiast tradycyjnego przeklikiwania się przez strony".
Reuters podkreśla, że jeśli nowa przeglądarka zostanie przyjęta przez 500 milionów aktywnych tygodniowo użytkowników ChataGPT, to "może wywrzeć presję na kluczowy element kanału pieniędzy reklamowych Google". Chrome jest ważnym filarem działalności reklamowej firmy Alphabet - stanowi prawie trzy czwarte jej przychodów. Dostarcza bowiem informacji o użytkownikach i "pomaga" Alphabetowi kierować reklamy tak, by były bardziej skuteczne i zyskowne.
Agencja przypomina, że pod przewodnictwem Sama Altmana firma OpenAI zrewolucjonizowała branżę technologiczną, wprowadzając na rynek pod koniec 2022 r. swojego chatbota opartego na sztucznej inteligencji - ChatGPT. Jak czytamy, "po początkowym sukcesie OpenAI musiała zmierzyć się z silną konkurencją ze strony takich firm jak Google i startup Anthropic, i aktualnie poszukuje nowych obszarów wzrostu".
Zobacz także: Burza wokół Groka. Więcej w tekście pt. "Grok 'zaszalał' nie tylko w Polsce. Chatbot obraził prezydenta. Blokada".
Źródła:Agencja Reutera, X