Rząd Giorgii Meloni stwierdził, że przepisy te, zbieżne z przełomową ustawą UE o sztucznej inteligencji sprzed kilku lat, "stanowią decydujący krok w kierunku zmiany sposobu wykorzystywania sztucznej inteligencji we Włoszech" - pisze "The Guardian". Celem jest promowanie "skoncentrowanego na człowieku, przejrzystego i bezpiecznego wykorzystania sztucznej inteligencji" przy jednoczesnym podkreśleniu "innowacyjności, cyberbezpieczeństwa i ochrony prywatności".
Projekt ustawy przewiduje karę więzienia od roku do 5 lat za nielegalne rozpowszechnianie treści generowanych lub zmanipulowanych przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji, jeśli wyrządzają szkodę. Wprowadzone zostaną również bardziej surowe kary za wykorzystywanie technologii do popełniania przestępstw, w tym oszustw i kradzieży tożsamości. Pojawią się też bardziej rygorystyczne zasady regulujące sposób wykorzystywania technologii w miejscach pracy, a także w szeregu sektorów, takich jak opieka zdrowotna, edukacja, wymiar sprawiedliwości i sport. Ponadto dzieci poniżej 14 roku życia będą potrzebowały zgody rodziców, aby uzyskać dostęp do sztucznej inteligencji.
W nowej ustawie pojawiły się także kwestie związane z prawem autorskim. Przepisy stanowią, że dzieła stworzone przy pomocy sztucznej inteligencji są chronione, jeśli są wynikiem rzeczywistego wysiłku intelektualnego, "natomiast eksploracja tekstu i danych przy pomocy sztucznej inteligencji będzie dozwolona wyłącznie w przypadku treści niechronionych prawem autorskim lub badań naukowych prowadzonych przez upoważnione instytucje" - pisze "The Guardian".
Rząd powołał także Agencję ds. Cyfrowych Włoch i Narodową Agencję Cyberbezpieczeństwa, które zajmą się egzekwowaniem ustawy, która po rocznej debacie uzyskała ostateczną akceptację parlamentu. "The Guardian" cytuje Giorgię Meloni, która w marcu ubiegłego roku, odnosząc się do tematu sztucznej inteligencji, powiedziała: "Może i musi istnieć włoski sposób, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję, włoski sposób rozwijania sztucznej inteligencji i włoski sposób zarządzania sztuczną inteligencją". Premierka Włoch uznała tę technologię za "największą rewolucję naszych czasów", ale stwierdziła, że może ona osiągnąć pełnię swojego potencjału tylko wtedy, "jeśli będzie rozwijana w oparciu o zasady etyczne, koncentrujące się na ludziach, ich prawach i potrzebach".
Zobacz także: OpenAI chce rozpocząć masową produkcję autorskich chipów. Więcej w tekście pt. "Nvidia w tarapatach? OpenAI buduje własny czip AI. Ta decyzja może zatrząść rynkiem".
Źródło:"The Guardian"