Szef Google ostrzega. "To irracjonalne. Nikt nie będzie odporny"

Prezes Google Sundar Pichai udzielił szerokiego wywiadu dla BBC, w którym podzielił się swoimi przemyśleniami na temat sztucznej inteligencji. Mówił między innymi o potencjalnej bańce na rynku oraz o zaufaniu do AI.
Prezes Google Sundar Pichai
Fot. REUTERS/Gonzalo Fuentes

Sundar Pichai w wywiadzie dla BBC ocenił, że choć wzrost inwestycji w sztuczną inteligencję to "wyjątkowy moment", to obecny boom na to jest trochę "irracjonalny". Słowa te padły nieprzypadkowo, ponieważ od wielu miesięcy rośnie przekonanie, że mamy do czynienia z bańką spekulacyjną AI. Pichai spytany, czy jej pęknięcie odbiłoby się na Google odpowiedział, że jego zdaniem "żadna firma nie będzie na to odporna". - Nawet my - powiedział prezes spółki. 

Prezes Google poucza o AI, choć powinien czynić ją lepszą

Szef Google stwierdził następnie, że ludzie nie powinni "ślepo ufać" wszystkiemu, co generuje sztuczna inteligencja. Przyznał, że modele AI są podatne na błędy. W związku z tym ostrzegł, by korzystać również z innych narzędzi, a nie tylko z modeli językowych. Jego zdaniem podkreśla potrzebę posiadania bogatego ekosystemu informacyjnego, który będzie oparty nie tylko na sztucznej inteligencji. 

Zobacz wideo Dzieci konsultują się ze sztuczną inteligencją. "W szkole powinny być rozmowy"

BBC wskazuje z kolei, że według niektórych ekspertów firmy takie jak Google nie powinny zachęcać użytkowników do sprawdzania wyników swoich narzędzi. Zamiast tego powinny skupić się bardziej na tym, aby uczynić swoje systemy bardziej wiarygodnymi. Pichai stwierdził natomiast, że Google czerpie dumę z tego, ile pracy wkłada w to, by modele językowe podawały nam jak najbardziej precyzyjne odpowiedzi. Jednak jego zdaniem technologia AI na tym poziomie rozwoju jest po prostu narażona na błędy i jest to naturalne. Według badań BBC czatboty nieprecyzyjnie podsumowują artykuły prasowe i w 45 proc. przypadków przeinaczają wiadomości. 

Google nie obawia się swojej dominacji 

W wywiadzie dla BBC Sundar Pichai stwierdził też, że istnieje "pewne napięcie" między tempem rozwoju technologii a sposobem wdrażania środków zapobiegających potencjalnym szkodliwym skutkom jej używania. Dodał, że właśnie dlatego w Google wydatki na bezpieczeństwo związane z AI zwiększono proporcjonalnie do inwestycji w tę technologię ogółem. 

Pichai odniósł się też do komentarzy Elona Muska, który obawiał się, że należące do Google przedsiębiorstwo DeepMind może stworzyć swoistą "dyktaturę" w zakresie sztucznej inteligencji. Pichai uważa, że żadna firma nie powinna posiadać technologii AI na własność. 

Gdyby istniała tylko jedna firma, która tworzyłaby technologię AI, a wszyscy inni musieliby z niej korzystać, to również bym się martwił, ale na razie jesteśmy od tego scenariusza bardzo dalecy

- podsumował. 

Więcej o: