Włoska firma zbrojeniowa Leonardo ogłosiła nowy system nazwany "Kopuła Michała Anioła". Ma to być tarcza oparta na sztucznej inteligencji przeznaczona dla miast i infrastruktury krytycznej. To rozwiązanie na kształt izraelskiej "Żelaznej Kopuły" i zapowiadanej przez Donalda Trumpa "Złotej Kopuły". System będzie integrował wiele systemów obronnych w celu wykrywania i neutralizowania zagrożeń z morza i powietrza, w tym ataków rakietowych i dronowych. Firma zakłada, że projekt będzie w pełni operacyjny do końca dekady.
- W świecie, w którym zagrożenia ewoluują szybko i stają się coraz bardziej złożone, a obrona jest kosztowniejsza od ataku, obrona musi być innowacyjna, przewidywalna i otwarta na współpracę międzynarodową - mówił prezes Roberto Cingolani. Ma to być bowiem "otwarta architektura", która będzie mogła współdziałać z systemami obronnymi dowolnego kraju. Dyrektor generalny Airbusa Guillaume Faury mówił z kolei w CNBC, że protokoły wymiany danych między krajami i zespołami na polu walki są wciąż "dość ograniczone". Jak ocenił, stworzenie europejskiego "cyfrowego pola bitwy" może zająć dekadę.
W komunikacie włoski producent przekazał, że "to nie samodzielny system, lecz kompleksowa architektura łącząca czujniki lądowe, morskie, powietrzne i kosmiczne nowej generacji, platformy cyberobrony, systemy dowodzenia i kontroli, sztuczną inteligencję oraz skoordynowane efektory". Platforma ma stworzyć dynamiczną kopułę bezpieczeństwa zdolną do wykrywania, śledzenia i neutralizowania zagrożeń. Dzięki opracowanym algorytmom i wielu czujnikom "Kopuła Michała Anioła" ma przewidywać wrogie działania, optymalizować reakcje operacyjne i automatycznie koordynować najskuteczniejsze środki zaradcze.
"Inicjatywa ta wpisuje się w szersze programy współpracy kontynentalnej i ma na celu dalsze wzmocnienie włoskiej doskonałości przemysłowej" - przekazano w komunikacie. Po tym ogłoszeniu akcje włoskiego producenta nieznacznie wzrosły. W ciągu ostatnich trzech dni o 3,4 proc. Tendencja wzrostowa przez tego giganta utrzymywana jest od dawna. Od stycznia akcje Leonardo wzrosły już o 82 proc. Najnowszy projekt, jak podaje firma, "wpisuje się w szerszą strategię koncernu, mającą na celu umocnienie jego pozycji wiodącego gracza w dziedzinie bezpieczeństwa globalnego".
Przeczytaj też: "Wielka akcja Airbus. Ponad połowa floty nie może latać. Wykryto poważną usterkę".