Pracują w Polsce nad zabójcą dronów. Rewolucyjny system usmaży bezzałogowce wroga

Naukowcy z Politechniki Gdańskiej pracują nad systemem, który może okazać się zabójczo skuteczny w walce z dronami. STRATUS mógłby niszczyć wrogie bezzałogowce przy pomocy ekstremalnie intensywnych impulsów elektromagnetycznych.
System antydronowy STRATUS
fot. Dawid Linkowski/Politechnika Gdańska

Naukowcy z Politechniki Gdańskiej podkreślają, że celem projektu jest stworzenie "kompaktowego, mobilnego systemu, który może być wykorzystany do ochrony strategicznych obiektów infrastruktury krytycznej". Działanie systemu STRATUS opiera się na generowaniu bardzo krótkich, ale niezwykle intensywnych impulsów elektromagnetycznych, które zakłócają pracę dronów lub je niszczą.

SATRATUS usmażyłby elektronikę bezzałogowych intruzów

Taki impuls wysłany w stronę drona usmażyłby jego elektronikę bez powodowania eksplozji. - To system funkcjonalnie prosty, ale technologicznie niezwykle wymagający. Pracujemy z bardzo wysokimi napięciami i dużą gęstością energii w małej objętości. Zachowanie bezpieczeństwa i zapewnienie pełnej synchronizacji procesów w takich warunkach to jedno z naszych głównych wyzwań - mówił kilka miesięcy temu prof. dr hab. inż. Kazimierz Jakubiuk, kierownik zespołu badawczego. 

Zobacz wideo

System do ochrony obiektów infrastruktury krytycznej

Naukowcy z Politechniki Gdańskiej zbudowali i przetestowali demonstrator laboratoryjny. - W trakcie pokazu dron umieszczony w polu działania systemu został skutecznie unieszkodliwiony - dodaje prof. Jakubiuk. Partnerem technologicznym jest firma Arex z Gdyni, należąca do grupy WB Electronics,  która odpowiada m.in. za perspektywę przyszłego wdrożenia przemysłowego. Politechnika Gdańska wskazuje, że projekt STRATUS ma ogromny potencjał zarówno w zastosowaniach wojskowych, jak i cywilnych. Mógłby być wykorzystywany do ochrony obiektów infrastruktury krytycznej, takich jak lotniska, porty, elektrownie czy centra komunikacyjne. W projekt w zakresie badań naukowych Narodowe Centrum Badań i Rozwoju zainwestowało blisko 22 mln zł. 

Polska chce zbudować antydronową ścianę na wschodniej granicy

Przypomnijmy, że Polska chce na wschodniej granicy zbudować nowoczesny system obrony antydronowej. Wiceszef MON Cezary Tomczyk w rozmowie z brytyjskim dziennikiem "The Guardian" podkreślał, że to odpowiedź polskiego rządu na serię groźnych incydentów z udziałem rosyjskich bezzałogowców, które w ostatnich miesiącach naruszały polską przestrzeń powietrzną. Inwestycja ma zostać w pełni zrealizowana w ciągu dwóch lat, a pierwsze elementy systemu wejdą do użycia już w najbliższych miesiącach. Będą to programy do zagłuszania dronów, ale również zakup karabinów maszynowych, dział artyleryjskich i pocisków rakietowych. Nowe systemy obrony powietrznej zostaną zintegrowane ze starszą linią obrony. 

Więcej o: