Przetasowanie na szczycie. Rywal wyprzedził Apple pierwszy raz od pandemii

Pierwszy raz od lat Alphabet, spółka matka Google, wyprzedziła Apple pod względem kapitalizacji rynkowej. Obie firmy zajmują odpowiednio drugie i trzecie miejsce na liście. Wyprzedza je tylko jedna spółka. A wszystko kręci się wokół AI.
Sklep Apple - zdjęcie ilustracyjne
Sklep Apple - zdjęcie ilustracyjne /Fot. REUTERS/Issei Kato

Apple zakończyło środę z rynkową wyceną 3,84 biliona dolarów, po tym jak w ostatnich pięciu dniach akcje spółki na giełdzie w USA straciły 4 proc. na wartości. To wystarczyło, by Alphabet, spółka matka Google, wyprzedził producenta iPhone'ów, do czego doszło pierwszy raz od 2019 roku. "Papiery" firmy w środę wzrosły o ponad 2 proc. do 322,03 dol., co przełożyło się na 3,88 biliona dolarów całkowitej wyceny, czytamy w CNBC.

Sztuczna inteligencja wywindowała wycenę Alphabet

Redakcja CNBC twierdzi, że zmiana na szczycie listy podkreśla różne strategie obrane przez spółki w zakresie sztucznej inteligencji, co jest znamienne w kontekście pierwszego miejsca. Te bowiem okupuje Nvidia (4,60 biliona dolarów) właśnie dzięki boomowi na AI. Okazało się bowiem, że przy nowej technologii lepiej sprawdzają się produkowane przez spółkę procesory/karty graficzne (GPU), niż standardowe procesory (CPU). 

Zobacz wideo Donald Trump odbiera hołdy od kolejnych technologicznych gigantów. Bezos zapłacił 40 mln pierwszej damie

Alphabet postanowił natomiast wrócić na rynek AI, na czym firma mocno zyskała. Postawili nie tylko na software (model Gemini obecnie dostępny w trzeciej odsłonie), ale też na procesory do smartfonów (Tensor siódmej generacji z dedykowanym układem AI). Efekt? Wzrost wartości akcji aż o 65 proc. w całym 2025 roku, co jest dla spółki najlepszym wynikiem od 2009 roku. Pomogło w tym również zainwestowanie w usługi chmurowe, na które zapotrzebowanie rośnie również dzięki AI. Prezes Alphabet, Sundar Pichai, powiedział, że w trzy kwartały 2025 roku technologiczny gigant podpisał więcej umów o wartości ponad 1 mld dolarów niż w dwóch poprzednich latach razem wziętych. 

Apple odpuściło wyścig AI?

Apple natomiast, sądząc po przekazywanych informacjach, odstaje (a w zasadzie może nawet nie bierze udziału) w wyścigu AI, co zaczyna niepokoić rynkowych ekspertów. Firma opóźniła nawet wydanie nowej generacji SIRI, która ma być "bardziej osobistym" asystentem. Nowa odsłona miała zadebiutować jeszcze w 2025 roku, ale premierę przesunięto na obecny. To stawia Apple w trudnej sytuacji, zauważają analitycy. Firma z Wall Street, Raymond James, obniżyła w tym tygodniu rating akcji spółki, twierdząc, że w 2026 roku trudno będzie jej wypracować odpowiedne zyski. Niemniej w całym 2025 roku wartość spółki na giełdzie wzrosła, choć "tylko" o 8 proc. 

Z drugiej strony, Apple w ten sposób nie naraża się na straty, jeśli sztuczna inteligencja okaże się kolejną bańką, która pęknie. A takie zdanie o tej technologii ma coraz więcej osób, legendarny inwestor, który przewidział kryzys z 2008 roku Michael Bury zaczął grać już nawet na spadki m.in. Nvidii i Palantira. 

Więcej o: