Andrzej Duda zakończył drugą kadencję swojej prezydentury 6 sierpnia 2025 roku. Już we wrześniu znalazł nowe zajęcie i dostał własny czas antenowy w Kanale Zero. W nagraniach opowiadał o swojej prezydenturze lub komentował aktualne wydarzenia. Formuła zakładała stworzenie 16 odcinków. Premierowy wyemitowano 12 września, o czym uroczyście poinformował szef stacji, Krzysztof Stanowski.
"Z nieskrywaną satysfakcją mogę ogłosić, że Kanał Zero ma nowego autora. Prezydent Andrzej Duda nagra 16 odcinków na 16 gorących tematów. Kilkudziesięciu rozmówców, migawek, sytuacji. Wspomnienia i spojrzenie na bieżące kwestie" - napisał wówczas Stanowski na X.
Ostatni odcinek wyemitowano 23 grudnia. Jak policzyły Wirtualne Media (WM) trudno jednak mówić o sukcesie cyklu. 266 tysięcy wyświetleń miał premierowy odcinek. Prezydent komentował w nim sytuację związaną z rosyjskimi dronami, które spadły na terytorium Polski. Drugi, z 15 września, zatytułowany "Jak zostać prezydentem. Kulisy kampanii" cieszył się już znacznie mniejszą popularnością (160 tys. wyświetleń). Później jedynie dwa materiały przekroczyły 100 tys. odsłon. Jak podaje portal WM, było to nagranie "Andrzej Duda o budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego. Szansa dla Polski, której nie chce Tusk" (3 listopada, 124 tys. odsłon) oraz "Nikt tak nie atakował prezydentów jak Tusk" (8 grudnia, 106 tys.). W pozostałych przypadkach liczba wyświetleń wahała się między 15 a 50 tys.
WM porównuje również cykl Andrzeja Dudy z innymi programami na Kanale Zero i statystyka wypada niekorzystnie dla byłego prezydenta. Seria commentary byłego polityka PO Jana Rokity zbiera od 100-150 tys. odsłon na odcinek, audycja Mazurek&Stanowski ma przeciętnie 300 tys., a często w okolicach miliona. Nawet program satyryczny "Dziennik Narodowy" zyskuje 150-200 tys. odsłon.
Inne materiały z udziałem Andrzeja Dudy cieszą się jednak wyższą oglądalnością. Debata z Karolem Nawrockim na obecnie ponad 207 tys. odsłon, a dwa odcinki, w których był gościem uzyskały ponad 3 mln i ponad 1 mln wyświetleń.
Warto zwrócić uwagę, że materiały prezentowane przez Andrzeja Dudę są ściśle ukierunkowane do konkretniej grupy odbiorców i często bazują na atakowaniu obecnie rządzącej koalicji. W tytułach podcastów najczęściej pojawiającym się nazwiskiem (w kontekście negatywnym) jest oczywiście Donald Tusk. Możemy się więc dowiedzieć, że "Nawrocki wejdzie tam, gdzie nie wpuszczają Tuska" albo że "Tusk i zepsute elity łamały praworządność" lub że "Nikt tak nie atakował prezydentów jak Tusk".
Czy takie treści cieszą się akceptacją? Sprawdzając to pod kątem liczby polubień na YouTube można zauważyć, że premierowy film o dronach uzyskał 11 tys. "lajków", ale kolejny (oznaczony jako #1) już znacznie mniej, bo tylko 6,9 tys. W następnych materiałach większość uzyskiwała w okolicy 2 tysięcy polubień (odcinek #8 o CPK miał 5 tys.), a niektóre jedynie kilkaset.
Czytaj też: Jaką emeryturę otrzymał Andrzej Duda? Znamy kwotę. Szykuje się podwyżka