Karol Nawrocki wetuje ustawę. Elon Musk zachwala decyzję prezydenta

9 grudnia Karol Nawrocki zawetował ustawę o usługach cyfrowych. Decyzję prezydenta Polski skomentował miliarder Elon Musk, właściciel serwisu X.
Elon Musk
Fot. REUTERS/Evelyn Hockstein

Elon Musk zadowolony z weta Karola Nawrockiego

W piątek 9 grudnia Karol Nawrocki zawetował ustawę z dnia 18 grudnia 2025 r. o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw. To projekt, który miał wdrożyć w Polsce akt o usługach cyfrowych (DSA). - Nie mogę podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę - tak argumentował swoją decyzję Karol Nawrocki. Weto prezydenta pochwalił miliarder Elon Musk, właściciel serwisu X. "Bravo!" - napisał na swoim portalu.

"Państwo powinno gwarantować wolność"

Musk udostępnił wpis Erica Daughertego, popularnego konserwatywnego influencera. W jego ocenie DSA wprowadzałaby "unijną cenzurę". "Państwo powinno GWARANTOWAĆ wolność, a nie ją ograniczać! Potrzebujemy WIĘCEJ krajów takich jak Polska!" - napisał Daugherty. Sam Elon Musk wielokrotnie krytykował DSA, a także zarzucał Unii Europejskiej próbę wprowadzania cenzury na jego portalu. Po nałożeniu na X przez UE kary w wysokości 120 mln euro, m.in. za wprowadzanie użytkowników w błąd w związku z systemem oznaczenia zweryfikowanych kont, miliarder uznał, że Wspólnota powinna wręcz zostać zlikwidowana. 

Zobacz wideo Tusk apeluje do Nawrockiego. Powraca ustawa o kryptowalutach

DSA. Tak Nawrocki argumentował decyzję o wecie

W opublikowanym przez Kancelarię Prezydenta komunikacie Nawrocki podkreślił, że widzi potrzebę uregulowania prawa dotyczącego usług cyfrowych, jednak - jak ocenił - w projekcie ustawy znalazły się przepisy, "które są nie do obrony i po prostu szkodzą". "Pod koniec października ubiegłego roku, w trakcie procesu legislacyjnego, apelowałem o zgłaszanie uwag do ustawy wdrażającej to unijne rozporządzenie. Już wtedy miałem poważne wątpliwości wobec jej przyjęcia - założeń, które oddają kontrolę nad treściami w internecie urzędnikom podległym rządowi, a nie niezależnym sądom. Niestety, te wątpliwości nie zostały usunięte. Zamiast realnej kontroli sądowej wprowadzono rozwiązanie absurdalne: sprzeciw wobec decyzji urzędnika, który obywatel musi złożyć w ciągu 14 dni" - czytamy. Prezydent zaapelował o poprawę projektu ustawy i skonsultowanie z nim jego treści. 

Jak uzasadniają projekt ustawy rządzący?

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podkreślał, że celem ustawy była ochrona użytkowników w sieci, zwłaszcza dzieci. Rządzący wskazywali także konieczność walki z rosyjską propagandą i dezinformacją. Po zawetowaniu ustawy przez Nawrockiego premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd znajdzie pozaustawowe sposoby na wprowadzenie zmian dotyczących bezpieczeństwa w sieci. 

Co mówią eksperci?

Katarzyna Szymielewicz, prezeska Fundacji Panoptykon, oceniła, że weto Nawrockiego jest "polityczne, nie merytoryczne". "Naprawdę nie rozumiem argumentacji prezydenta. Absurdalne jest to, że dziś nie mamy - i w wyniku prezydenckiego weta jak na razie nie będziemy mieli - szybkiej i skutecznej ścieżki odwoławczej od cenzorskich decyzji wielkich platform internetowych takich jak TikTok, X czy YouTube. Absurdem jest, że nie możemy się w Polsce poskarżyć na tak rażące naruszenia prawa, jak to, że wielkie platformy wpuszczają nawet 10-latki, a algorytmy zoptymalizowane na klikalność serwują im treści drastyczne, pornografię i instruktaże prowadzące do samookaleczeń czy zaburzeń odżywiania" - komentowała decyzję Nawrockiego. Portal demagog.org wskazywał z kolei, że "przepisy, których wejście w życie zablokował prezydent, dotyczyły jedynie ściśle określonych treści, łamiących prawo". "Obawy niektórych polityków i działaczy społecznych, że nowe prawo będzie ograniczać możliwość krytyki rządu, Unii Europejskiej czy działań na rzecz równouprawnienia osób LGBT+ albo wyrażania poparcia dla wartości konserwatywnych, nie mają podstaw w tej ustawie" - wyjaśniali dziennikarze. 



Czytaj też: "Prezydent Nawrocki zdecydował ws. czterech ustaw. Kluczowe zmiany związane z L4. Do dwóch ma zastrzeżenia".

Więcej o: