Technicznie Midori zrywa całkowicie z filozofią Windows. Opiera się na wykorzystaniu Internetu oraz dzieleniu dokumentów i programów przez różne urządzenia. Czy rewolucja obejmie również wygląd i obsługę Midori, nie wiadomo, choć najnowsze projekty Microsoftu (komputery z dotykowymi ekranami o nazwach Surface i Sphere) zwiastują przełom - pisze Piotr Kościelniak z Rzeczpospolitej.
Dotąd każda kolejna wersja systemu operacyjnego Microsoftu bazowała na poprzedniej. Midori jest tworzony zupełnie od podstaw. Technicznie system całkowicie zrywa z filozofią Windows. Ma to być system ery internetu.
Dziś użytkownicy korzystają z wielu elektronicznych gadżetów i chcą mieć dostęp nie tylko do dokumentów czy programów na jednym urządzeniu, lecz do wszystkich - przez sieć. I tu Windows nie radzi sobie zbyt dobrze - dodaje Rzeczpospolita.
Kiedy najprawdopodobniej pojawi się zupełnie nowy system? Na pewno nie wcześniej niż w 2010 roku.