Bezrobocie po uniwersytecie. Nie ma pracy dla młodych ludzi. "Kumulacja kryzysów"

Sytuacja młodych ludzi w Wielkiej Brytanii jest fatalna. Nie mogą znaleźć pracy nawet po bardzo dobrych uniwersytetach. A jak jest w Polsce?
Oferty pracy w urzędzie pracy (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Wyborcza.pl

W Wielkiej Brytanii około milion osób w wieku od 16 do 24 lat nie pracuje, nie uczy się ani nie szkoli. Bez pilnych działań rządu liczba ta może wzrosnąć do 1,25 miliona na początku lat 30. - podano w raporcie Alana Milburna na temat młodzieży i pracy.

Młodzi Brytyjczycy nie mogą znaleźć pracy. Są ofiarami kryzysu

Młodzi ludzie stoją w obliczu "kumulacji kryzysów wyzwań i problemów", które są charakterystyczne dla naszych czasów - powiedział w rozmowie z The Guardian Howard Williamson, profesor europejskiej polityki młodzieżowej na Uniwersytecie Południowej Walii. Dodał, że w tym szybko zmieniającym się świecie są "ogarnięci paniką z powodu kosztów utrzymania, konfliktów na całym świecie i wpływu mediów społecznościowych", podczas gdy sztuczna inteligencja zagraża istnieniu wielu miejsc pracy.

Zauważa, że kryzys finansowych ostatnich lat, wywołany m.in. pandemią i wojną w Ukrainę, zmusił rząd do prowadzenia polityki oszczędności. Jednak w jej ramach nie przewidziano projektów, które pomogłyby młodym ludziom w znalezieniu zatrudnienia.

Zobacz wideo Osoby zwolnione z powodu AI będą miały dużo gorzej na rynku pracy

Williamson uważa, że potrzebny jest "Nowy Ład" dla młodych ludzi, który stworzyłby dedykowany i odrębny rynek pracy dla młodzieży z licznymi i zróżnicowanymi możliwościami. - Trzeba im dać w kość, mocno ich wspierać i wcisnąć w programy szkoleniowe z odpowiednim repertuarem możliwości wyboru. Jeśli wciska się im na siłę rzeczy, których nie chcą robić, znikną z radaru - dodał. Przyznaje jednak, że to wymagałoby dużych nakładów finansowych.

Nie ma pracy nawet po Oksfordzie?

W reportażu "The Guardian" brytyjscy dziennikarze zauważyli, że problemy ze znalezieniem pracy mają nawet absolwenci renomowanych szkół wyższych. Dziennik opisuje historię 24-latki, która studiowała lingwistykę na Oksfordzie, ale od 2024 r. pozostaje bezrobotna.

- To bardzo demotywujące. Powiedziano mi, żebym obniżyła swoje oczekiwania i aspiracje i nie aplikowała o wymarzoną pracę. Zamiast tego powinnam starać się o jakąkolwiek pracę - powiedziała. - Myślałam, że po studiach będę dalej niezależna i po prostu cieszyć się życiem. Zamiast tego, trudno mi znaleźć normalną pracę. Oprócz mnie, na oferty aplikuje tysiąc innych osób - dodaje.

W tle tych problemów jest sztuczna inteligencja. Badanie przeprowadzone w zeszłym roku przez portal Adzuna z ofertami pracy wykazało, że liczba nowych ofert dla osób rozpoczynających karierę w Wielkiej Brytanii spadła o prawie jedną trzecią od czasu uruchomienia ChatGPT w listopadzie 2022 roku.

Jak wygląda sytuacja w Polsce?

Bezrobocie wśród młodych w Polsce również jest wyższe od średniej dla całego kraju. Stopa bezrobocia liczona według Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) w pierwszym kwartale 2026 r. wyniosła 3,3 proc. Tymczasem dla osób w wieku 15-24 stopa bezrobocia była na poziomie 12,5 proc.

Co niepokojące, jedyną grupą, w której doszło do spadku wskaźnika zatrudnienia, były właśnie osoby w wieku 15-24. Dobił on do poziomu 26,8 proc. Zaledwie tyle osób we wspomnianym przedziale wiekowym ma stałe zatrudnienie.

Przeczytaj też: Microsoft tnie zatrudnienie. Xbox sobie nie radzi. "Musimy wymyślić się na nowo".

Więcej o: