Najbardziej niebezpieczna luka, która załatana została w Firefox 3.0.7, pozwalała hakerom uruchomić dowolny kod na komputerze ofiary.
Poza tym sześć krytycznych dziur wykorzystywało proces monitorowania wykorzystywania pamięci komputera przez Firefoksa - podaje serwis Cnet.
- Niektóre z tych dziur wykazały dowody zainfekowania pamięci w pewnych warunkach i podejrzewamy, że wkładając w to odpowiednio dużo wysiłku, przynajmniej z niektórych z nich można byłoby skorzystać, by wprowadzić dowolny kod do komputera - podała w oświadczeniu Mozilla.
Aktualizacje dla Windows, Mac OS X i Linuksa można już ściągnąć ze strony Mozilli. Użytkownicy Firefoksa 3 mogą pobrać aktualizację bezpośrednio przez opcję "Check for Updates".