Koronawirus. Sytuacja w niemieckich szpitalach pod kontrolą. Na pacjentów czekają tysiące wolnych łóżek

W Niemczech zajętych jest tysiąc łóżek intensywnej terapii. 8 tysięcy pozostaje wolnych. "Szpitale są w stanie gotowości, ale bez nerwowości" - powiedział szef Niemieckiego Zrzeszenia Szpitali DKG, Georg Baum, w rozmowie z "Mannheimer Morgen".

Niemieckie klinki są, według danych Niemieckiego Zrzeszenia Szpitali DKG, przygotowane na dalszy przyrost infekcji. Georg Baum, szef DKG, określił obecną sytuację jako „do opanowania”, pomimo coraz większej liczby osób zakażonych koronawirusem.

Zobacz wideo Andrzej Duda zakażony koronawirusem. "Czuję się dobrze. Nie odczuwam żadnych symptomów"

1 000 łóżek zajętych, 8 000 wolnych

Obecnie ponad 8 tysięcy łóżek intensywnej terapii jest wolnych, a poprzez odroczenie zabiegów, które nie są teraz konieczne, 10 tys. kolejnych łóżek może zostać zwolnionych.

Poza tym nie wszyscy pacjenci, którzy trafiają do szpitala z koronawirusem, wymagają intensywnej terapii

- zaznaczył Baum.

Według niego obecnie w szpitalach przebywa 6 tys. pacjentów z Covid-19. Spośród nich około tysiąca przebywa na oddziale intensywnej terapii. Baum jest przekonany, że miejsc w szpitalach wystarczy jeszcze długo.

Ocenił, że Niemcy są dobrze przygotowane do walki z pandemią, a niemiecki system zdrowotny „dalece najlepiej na świecie radzi sobie z pandemią”.

Konieczne jest jednak zachowanie ostrożności i wkład każdego z osobna po to, by sytuacja nie wymknęła się spod kontroli. Georg Baum zaznaczył, że należy działać zapobiegawczo, a kontakty, które nie są niezbędne, powinny zostać ograniczone.

Sytuacja trudna, ale pod kontrolą

W piątek Instytut Roberta Kocha zanotował ponad 11 tys. zakażeń koronawirusem w Niemczech. Jakby tego było mało, na Covid-19 zachorował minister zdrowia Niemiec Jens Spahn. Kanclerz Angela Merkel zaapelowała o zredukowanie kontaktów społecznych i rezygnację z podróży.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.