Lockdown w Niemczech. Handel apeluje do Merkel. "Katastrofalne szkody ludzkie"

28 sieci handlowych ostrzegło kanclerz Angele Merkel przed skutkami twardego lockdownu. List wystosowano tuż przed naradą w tej sprawie. W niedzielę niemiecki rząd zdecydował o zamknięciu większości sklepów począwszy od 16 grudnia br.

O liście 28 sieci handlu detalicznego w Niemczech, skierowanego na ręce kanclerz Angeli Merkel i premierów krajów związkowych RFN, poinformował w niedzielę tabloid "Bild".

"W razie wprowadzenia ponownego lockdownu handlowi grozi erozja, która pociągnie za sobą nie tylko katastrofalne szkody ludzkie, kulturalne oraz ekonomiczne, ale również nieodwracalne, negatywne skutki dla gospodarki narodowej", pisze "Bild", przytaczając fragmenty wczoraj opublikowanego pisma przedstawicieli sieci handlowych.

Zobacz wideo Chiny "wygrają" gospodarczo koronakryzys? Dyrektor z S&P: Pandemia pewne procesy przyspieszy [OKO NA ŚWIAT]

Ponowny lockdown będzie dla nas katastrofą

"Fiasko polityki ws. pandemii koronawirusa nie może prowadzić do katastrofy w handlu detalicznym w centrach niemieckich miast", stwierdzają autorzy listu. Zwracają uwagę, że handel opracował dobre systemy przestrzegania zasad higieny, które zdały egzamin praktyczny. Poza tym, jak stwierdzili, "grudzień jest najważniejszym miesiącem dla handlu, obroty w handlu przedświątecznym wynoszą 103,9 mld euro. Na wiosnę nie uda się sprzedać żadnych zimowych swetrów", podkreślili.

Autorzy listu ostrzegają, że twardy lockdown oznaczać będzie "dalsze wyludnianie się centrów miast w Niemczech", a  "większość sklepów zdecydowanie tego nie przeżyje".  Ponadto zwracają uwagę na to, że "gdy inne branże korzystają w koronakryzysie z wielomiliardowej pomocy finansowej państwa, handel detaliczny stanął w obliczu gospodarczej ruiny".

Pod listem podpisały się między innymi takie sieci handlowe jak Woolworth, Depot, New Yorker, Tedi, Intersport oraz Leffers.

Rząd zapowiada zwiększenie pomocy dla firm

Po ogłoszeniu decyzji o wprowadzeniu lockdownu rząd zapowiedział zwiększenie pomocy finansowej dla firm, które poniosą wskutek niego szkody. Od stycznia maksymalna pomoc pomostowa zostanie podniesiona z 200 tys. do 500 tys. euro.

Na pół miliona euro mogą liczyć firmy zagrożone bezpośrednio lub pośrednio zamknięciem. Ogólnie pomoc pomostowa przysługuje przedsiębiorstwom, które odnotowały spadek obrotów wskutek koronakryzysu. Państwo zwraca im zakładowe koszty stałe.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.

Więcej o: