Wyciekła analiza. Eksplozja kosztów prestiżowego projektu w Berlinie. "Wymykają się spod kontroli"

Przebudowa rządowego terminala na lotnisku BER w Berlinie okazuje się gigantycznym obciążeniem dla budżetu. Zamiast 340 mln euro projekt może pochłonąć nawet 2,5 mld euro - ujawnia "Bild".
Kanclerz Friedrich Merz i minister finansów Lars Klingbeil
Kanclerz Friedrich Merz i minister finansów Lars Klingbeil/Fot. REUTERS/Lisi Niesner

Modernizacja rządowego terminala na lotnisku w Berlinie będzie nawet pięciokrotnie droższa niż zakładano: zamiast 340 mln euro obecnie mówi się o 1,7 mld euro, a w najgorszym scenariuszu – o 2,5 mld euro. Tak wynika z dokumentów Federalnej Agencji Nieruchomości, do których dotarł dziennik "Bild".

Dlaczego koszty tak wzrosły?

Od pięciu lat rząd Niemiec korzysta z wydzielonej części lotniska im. Willy'ego Brandta w Berlinie (BER). Stąd w podróże zagraniczne wyruszają najważniejsze osoby w państwie i tutaj przyjmowani są goście państwowi. Dotychczasowy, stosunkowo skromny budynek kosztował 70 mln euro, ale od dawna planowano jego przekształcenie w reprezentacyjny terminal.

Zobacz wideo Niemiecka pomoc socjalna demoralizuje część imigrantów

Jak przekonują urzędnicy, terminal jest za mały, potrzeba dwa razy więcej miejsca niż przewidywano – prawie 60 hektarów.

Związane jest to z tym, że do 2038 roku jednostka lotnicza Bundeswehry obsługująca loty rządowe ma przenieść się z Kolonii do Berlina. Obecnie samoloty muszą przylatywać przed każdą podróżą kanclerza czy ministrów z lotniska Kolonia/Bonn – to pozostałość z czasów, kiedy stolicą Niemiec było Bonn. Flota ma zostać powiększona, a większe maszyny wymagają dodatkowych hangarów i miejsc postojowych. Dla personelu i ochrony potrzebne będą kolejne budynki administracyjne i techniczne.

Krytyka i apel o wstrzymanie projektu

Prezes niemieckiego Związku Podatników Reiner Holznagel w rozmowie z dziennikiem "Bild" ostrzega: "To kolejny prestiżowy projekt, który wymyka się spod kontroli". Jego zdaniem skala kosztów jest trudna do zaakceptowania i stoi w sprzeczności z kryzysem budżetowym państwa.

Holznagel domaga się natychmiastowego wstrzymania realizacji planów: "Transport polityków musi być funkcjonalny – bez kosztownego luksusu".

Otwarte w październiku 2020 roku lotnisko im. Willy'ego Brandta obsługujące Berlin i Brandenburgię kosztowało łącznie 7 mld euro. Pierwotnie miało kosztować 2 mld euro. Budowa, planowana na 5 lat, trwała 14 lat. Lotnisko BER zastąpiło trzy inne berlińskie porty lotnicze - Tempelhof, Tegel i Schönefeld. 

 

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

Więcej o: