Polskie miasta podpisały ważną deklarację. Chcą neutralności klimatycznej do 2050 roku

"Nawałnice, brak wody, gwałtowne opady deszczu i podtopienia, a następnie fale upałów. To problemy dotykające już wszystkie miasta i gminy wiejskie w Polsce" - stwierdzają organizatorzy trwającej w Gdańsku konferencji "Smart Metropolia". Przedstawiciele Gdańska, Warszawy, Poznania, Łodzi i innych samorządów podpisali "Deklarację współpracy klimatycznej polskich miast i gmin". Chcą neutralności klimatycznej do 2050 roku.
Zobacz wideo

Dwudniowa konferencja odbywa się pod hasłem "Klimat dla metropolii. Metropolie dla klimatu". Jej organizatorzy podkreślają, że "obszary metropolitalne w Polsce to nie tylko 12 dużych miast uniwersyteckich, ale ponad 300 miast i gmin z nimi sąsiadujących". To one "odpowiadają za rosnący dobrobyt Polaków" dlatego "muszą wspólnie radzić sobie z narastającymi problemami: transportowymi, gospodarczymi, klimatycznymi". Gdańska konferencja ma na celu zawiązanie takiej współpracy.

Metropolie chcą neutralności klimatycznej w 2050 r.

Podczas konferencji prasowej prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Łodzi Hanna Zdanowska oraz przedstawiciele innych miast i samorządów - w tym Warszawy, Poznania, Jeleniej Góry, Pucka, Słupska i Redy - podpisali "Deklarację współpracy klimatycznej polskich miast i gmin". Sygnatariusze dokumentu chcą aktywnie uczestniczyć w redukcji emisji CO2 i odchodzenia od paliw kopalnych. Apelują oni również do polskiego rządu o "wyznaczenie ambitnych celów zmierzających do osiągnięcia neutralności klimatycznej miast do 2050 r.". 

Samorządowcy podkreślają, że "w nowym budżecie UE 25 proc. środków zostanie przeznaczone na cele klimatyczne", więc wymiana doświadczeń i dobrych praktyk między metropoliami jest kluczowa dla efektywnego wydania tych pieniędzy. Uczestnicy konferencji twierdzą również, że walkę z kryzysem klimatycznym utrudniają im pomysły ograniczania samorządom środków i kompetencji.