Wielka Brytania chce od 2030 roku zakazać sprzedaży samochodów z silnikami spalinowymi

By wesprzeć elektromobilność, odbudowę gospodarki i osiągnąć cele związane z zatrzymaniem zmian klimatu, Wielka Brytania chce przyspieszyć datę odejścia od samochodów z silnikami spalinowymi na paliwa kopalne. Obecnie zakaz sprzedaży jest planowany na rok 2040, ale ma on zostać skrócony o 10 lat.
Zobacz wideo Sterczewski o polityce rowerowej: Warszawa lekko przesypia moment

Za 10 lat w Wielkiej Brytanii może obowiązywać zakaz samochodów na benzynę i ropę - podaje "The Guardian". Jesienią rząd ma przedstawić plan przesunięcia zakazu planowanego na rok 2040. Decyzja miała być przedstawiona na dniach, ale opóźniono to ze względu na skupienie się na walce z nową falą epidemii.  

Sam plan przyspieszenia zakazu sprzedaży samochodów z silnikami spalinowymi jest zresztą związany z epidemią COVID-19, a dokładnie jej skutkami gospodarczymi. Przejście na transport bezemisyjny (czyli taki, którego wykorzystanie nie wiąże się z wydzielaniem dwutlenku węgla), produkcja pojazdów i budowa odpowiedniej infrastruktury ma pomóc w "zielonej" odbudowę gospodarki po kryzysie związanym z koronawirusem.  

Kolejne kraje planują zakazy sprzedaży samochodów spalinowych 

Decyzja będzie oznaczać, że od 2030 roku w Wielkiej Brytanii nie będzie można sprzedawać nowych samochodów z silnikami na benzynę i ropę. Takie zakazy planują już inne kraje. We Francji na razie mowa o roku 2040.

Do 2030 taki zakaz ma obowiązywać m.in. w Niemczech, Irlandii czy Holandii. Jednym z pierwszych państw na świecie bez nowych aut spalinowych będzie Norwegia, gdzie taki zakaz wchodzi w życie za pięć lat. 

Odejście od samochodów na benzynę, ropę i gaz jest konieczne, by osiągnąć cele Porozumienia paryskiego i mieć szanse na zatrzymanie globalnego ocieplenia na poziomie 1,5 stopnia. Będą jest zastępować bezemisyjne samochody - przede wszystkim elektryczne. Konieczne jest też jednak ograniczenie indywidualnego ruchu samochodowego na rzecz transportu zbiorowego i poruszania się po miastach rowerami oraz pieszo. 

14 proc. to emisji dwutlenku węgla na świecie jest związanych z transportem. Zdecydowana większość z nich jest związana z transportem drogowym, w przeważającej samochodami osobowymi. Pozostałe to emisje z transportu o m.in. lotnictwo i transport morski.