Interfax, powołując się na doniesienia Głównej Dyrekcji Rosyjskiego Ministerstwa ds. Sytuacji Kryzysowych na Terytorium Krasnodarskim, informuje o ulewnych deszczach, jakie sprawiły, że rzeka Matsesta w Soczi wystąpiła z brzegów. Woda zalała domy na sześciu ulicach, przepompownie wody oraz uszkodziła gazociąg i sieci elektroenergetyczne.
Według informacji przekazanych przez administrację Soczi wynika, że w ciągu godziny spadło co najmniej 15 milimetrów deszczu. Dodatkowo czujnik poziomu wody w rzece wskazał stan "niebezpiecznego zjawiska". Pojawiły się również problemy z transportem, ponieważ część ulic została zalana. Dodatkowe utrudnienia były spowodowane korkami. Ponadto miasto zdecydowało się na zamknięcie plaż ze względów bezpieczeństwa, aż do unormowania się warunków atmosferycznych. Decyzje w tej sprawie przekazał burmistrz Soczi Aleksiej Kopaygorodsky na kanale Telegram. "Podjęliśmy decyzję o tymczasowym zamknięciu plaż do czasu pełnego przywrócenia pogody. Kąpiel jest zabroniona w celu zapewnienia bezpieczeństwa wczasowiczom" - napisał.
Do pomocy mieszkańcom zostały uruchomione służby. Interfax informuje o podjęciu działań przez 55 ratowników, oraz 17 sztukach sprzętu, który miał eliminować konsekwencje powodzi. Jak donosi WP, miasto zdecydowało się na uruchomienie syren. "Aby zwiększyć czujność mieszkańców i ich ewentualną ewakuację z domów położonych wzdłuż koryta rzeki, uruchomiono syreny alarmowe" - informowały władze. Ponadto deszcze mają padać jeszcze przez jakiś czas. Tak duża ilość wody może powodować powstawanie lawin błotnych, przed czym ostrzega miasto.
W sieci głównie na Telegramie oraz Twitterze pojawiło się mnóstwo filmików, na których widać wodę, która zalała ulice. Woda porwała samochody oraz spowodowała wiele zniszczeń. Jak przekazują władze, na razie nie ma żadnych ofiar.
Soczi jest znane przede wszystkim ze sportowych rozgrywek. W 2014 roku zostały tam zorganizowane Zimowe Igrzyska Olimpijskie, z kolei w 2018 roku odbywały się tam mecze mistrzostw świata w piłce nożnej. Jednak rosyjskie miasto zasłynęło także, jako jedno z ulubionych miejsc prezydenta Władimira Putina. Dyktator ma tam swój pałac, w którym w ostatnim czasie spotkał się m.in. z prezydentem Białorusi Aleksandrem Łukaszenką. Dyktatorzy rozmawiali m.in. o rozmieszczeniu na Białorusi rosyjskiej broni jądrowej.